Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4207727
osób.
Oni są z nami:
Historia nie z tej ziemi. Byłem ofiarą "polio". Aut. Stanisła Zakrzewski
Lucien Labrey w 1959 roku był jednym z najlepiej zbudowanym Francuzem. Piękną budową i wspaniałym umięśnieniem dorównuje wybranemu w Warszawie Mister Universum – Guy Mierczukowi. Labrey’a podziwiała młodzież francuska uczęszczająca na ćwiczenia kulturystyczne do „pałacu sportowego” Hill w Paryżu. Funkcje kierownika szkolenia i głównego instruktora pełnił tam Labrey. Był prawdziwym okazem zdrowia, siły i radości życia, choć osiem lat twczesniej był... cieniem człowieka. Długotrwała choroba „Heine – Medine’a” – tak go wyczerpała i zniszczyła, że stał nad o krok od grobu... I właśnie wtedy spróbował najlepszego leku: ćwiczeń gimnastycznych i siłowych. ODŻYŁ! Stał się innym człowiekiem. Niektórzy nazwali to „cudem”!

Posłuchajmy, co na ten temat wówczas powiedział sam Łabrey:
„W 20 roku życia przy wzroście 163 cm ważyłem niespełna 40 kg. Łatwo sobie wyobrazić, jak wtedy wyglądałem. Wydawało się, ze pozostanę takim cherlakiem. W okresie po ciężkiej chorobie, nie chcąc być ciężarem dla rodzinny i społeczeństwa, chciałem nieraz skończyć z sobą. Byłem u kresu sił. Dobijało mnie wyczerpanie depresje nerwowe!

Byłem tak osłabiony, że z trudem mogłem przejść o własnych siłach przez jezdnię. Z jakąż zazdrością patrzyłem wówczas na ludzi, którzy mogli swobodnie się poruszać. Czy będę mógł kiedyś, tak, jak oni radować się życiem? Ktoś mi doradził wówczas, abym spróbował ćwiczeń siłowych. Choć nie miałem sił więcej niż kilkunastomiesięczne dziecko, zacząłem regularnie ćwiczyć. Byli i tacy, co drwili sobie ze mnie:, „Co ta ofiara wyprawia? Zerwie się jeszcze i tragedia gotowa”. Tymczasem dzięki ćwiczeniom z dnia Ła dzien. czułem się lepiej. Wracała sprawność i siła.
W ciągu 2 i pół lat ciężkiej i wytrwałej pracy zyskałem:
- 40 kilogramów mięśni,
- zwiększyłem obwód klatki piersiowej o 30 cm, obwód bicepsu o 15 cm,
- w pozycji leżącej wyciskałem ciężar o sto kilogramów większy!”


Krótka jest historia Lucien Labrey’a, ale jakże wymowna! Niech niejednego nakłoni do refleksji.

Z artykułu Stanisława Zakrzewskiego (2007 – 1972) opublikowanego w miesięczniku „Sport dla Wszystkich”.

JWIP.PL. Historia Lucien porusza. W Polsce były podobne przypadki, gdy uprawianie ćwiczeń kulturystycznych przywracało zdrowie i sprawność fizyczną. Polecamy rozmowę z Jerzym Pachockim pt. „Powrót po 36 latach”, jest w dziale „Wywiady”.
Rej.56/Medycyna- 6/ 26.04.2010
Ostatnio aktualizowano 01.05.2010 godz. 17.20


Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Cytryna na zdrowi...
Z Antonim Kołecki...
Z Antonim Kołeck...
Flesz
Turcja 2010
Turcja 2010
J. KOŁTUN Z DZIEWCZĘTAMI, ROSJA
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE