Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4072029
osób.
Oni są z nami:
Barbie supermena- bicepsy stają się obsesją wielu mężczyzn

(fot. z arch. jwip.)

PRZYPOMINAMY

W dobie równouprawnienia i feminizacji coraz więcej mężczyzn uznaje bicepsy za najważniejszy atrybut męskości, pozwalający manifestować odrębność własnej płci. Muskularna sylwetka staje się wręcz obsesją wielu dorastających chłopców, którzy cały wolny czas spędzają w siłowni.


Zabawki takie jak GI Joe, Action Man, czy wojownicy Stars Wars są już taką ikoną kulturową, jaką dla znacznej populacji kobiet stała się przed laty lansująca szczupłą sylwetkę lalka Barbie, która wiele z nich wpędziła w anoreksję i bulimię.
Psycholog dr Richard Leit z Uniwersytetu Amerykańskiego w Waszyngtonie ostrzega, że ten sam błąd – w nieco innym wydaniu – mogą powtórzyć mężczyźni.

Dla uzyskania muskularnej sylwetki Schwarzeneggera lub innego ekranowego supermana młodzi mężczyźni coraz częściej zażywają zwiększające masę mięśni anaboliki i inne preparaty, bo ona jest tak wyidealizowana, że nie można jej uzyskać nawet intensywnymi ćwiczeniami fizycznymi.
– Przybywa mężczyzn, którzy poświęcają siłowni i nie tylko czas wolny, ale i rodzinę oraz karierę zawodową – twierdzi dr Leit na łamach „International Journal of Eating Disorder”.

Na razie jest to nie wielka grupa – nie więcej niż 1 do 2 proc. społeczeństwa amerykańskiego. Psychiatrzy ostrzegają, że wkrótce może być ich znacznie więcej – także w Polsce. Tym bardziej, że ludzie obsesyjnie uprawiający ćwiczenia fizyczne, mogą zdradzać zaburzenia psychiczne zaliczane do nerwicy natręctw.
Prof. Eric Hollander z Akademii Medycznej Mount Sinai w Nowym Jorku nazywa je bigoreksją i porównuje do anoreksji. Z tą różnicą, że osoby przesadnie się odchudzające – wśród których najczęściej są kobiety – mają obsesję zachowania szczupłej sylwetki. Tymczasem bigorektycy – najczęściej właśnie mężczyźni – przesadnie dbają o umięśnione ciało. Chorobą zagrożone są szczególnie te osoby, które zaczynają podporządkowywać temu całe swe życie.

Obsesja szczupłej sylwetki grozi też utratą zdrowia. Zażywanie steroidów wywołuje choroby serca i nadciśnienie tętnicze krwi, grozi niepłodnością w skutek spadku produkcji plemników, a także powoduje wahania nastroju i nadpobudliwość. Szkodliwe są nawet zwiększające masę mięśniową dodatki do żywności, które w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić do zgonu.

Specjaliści Akademii Medycznej w Minneapolis ustalili, że 71 osób zmarło po zażyciu środków zawierających substancję 1,4 – butanediol (tzw. BD). Podejrzewa się, że jest ona przyczyną 40 innych zgonów. – Ujawnione tragedie są jedynie czubkiem góry lodowej, gdyż wiele osób, które również przedawkowały, nie zgłasza się do lekarza – twierdzi kierująca badaniami Debora Zvosec. Ostrzega ona, że ta szkodliwa substancja znajduje się w takich reklamowanych preparatach reklamowanych w Internecie, jak: „Thunder Nectar”; „InnerG”, „Amino flex”, „Rejuv+Nite”, „Liquid Gold”, „Thunder”, „Serenity”, „X-12” i „N-Force”.

Zakazy niewiele pomagają. Jak tylko zabronione zostanie użycie jakiejś substancji, na jej miejsce natychmiast pojawia się nowa o podobnym składzie – prawdopodobnie równie szkodliwa. Niepokojącymi objawami mogą być nudności, nietrzymanie moczu, napady agresji i utrata przytomności.
Autor: Zbigniew Wojtasiński
Artykuł ukazał się w „Rzeczypospolitej” 15 stycznia 2001 r.

Od JWIP.PL Lata 90. XX w. i początek XXI w., to okres eksplodującej w siłowniach mody na różne farmaceutyczne substancje szkodliwe dla zdrowia, szczególnie młodzieży. One niby przyspieszają rozwój mięśni i siły, ale jednocześnie grozą utratą zdrowia, o czym wielu niedoszłych supermanów już się przekonało. O tym wówczas - na łamach gazety „Rzeczpospolita - często pisał redaktor Zbigniew Wojtasiński. Można powiedzieć, że to dzięki niemu młodzież ćwicząca kulturystykę i ich rodzice dowiedzieli się prawdy o skutkach zażywania zwiększających masę mięsni anabolików i innych szkodliwych dla ich zdrowia preparatów. Obecnie red. Wojtasiński zajmuje się inną problematyką z zakresu nauki, wiec w popularnych ogólnopolskich czasopismach prawie nikt nie piszę o zjawisku stosowania środków dopingowych przez kulturystów. Wielka szkoda, bo do sztangi garną się następne roczniki obsesyjnie pragnące za wszelką cenę i szybko okładać „sztucznymi mięśniami” swoje rachityczne sylwetki.

Rej.261/ Sterydy - 17 /2011.02.13/.
Ostatnia aktualizacja: 2011.02.23 godz. 23:33



Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Po co ćwiczysz? ...
Kolejny medal Kon...
Ryż ważnym skład...
Inwalida Alan Mea...
Narodowe Święto N...
Flesz
Mirosław Głogowski i Sylweriusz Łysiak
Mirosław Głogowski i Sylweriusz Łysiak
GOŚCIE
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE