Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
5649519
osób.
Oni są z nami:
Legia symbolem niepodległości, 1921 r.

(Na zdjęciu: Marszałek Józef Piłsudski na mecie maszu "Szlakiem Kadrówki" w roku 1928).


Z okazji Święta Niepodległości, przedstawiamy artykuł z 1939 roku pt. „Legioniści na boiskach sportowych”. Jest on o odradzaniu się sportu polskiego i roli jaką wówczas w nim spełniały drużyny piłki nożnej Legionów Polskich.

Z ORŁEM BIAŁYM NA PIERSIACH !

Autorem artykułu jest dr Stanisław Mielech (1894 - 1962) - zawodnik, sławnej Cracovii, grał przed Komendantem Józefem Piłsudskim. Był działaczem i dziennikarzem, teoretykiem, propagatorem i organizatorem polskiej piłki nożnej. Postać wybitna i wyjątkowa w historii dziennikarstwa sportowego ( zob. artykuł: „90 lat temu w Budapeszcie”).

J.W., 10 listopada 2011 r.



LEGJONIŚCI NA BOISKACH SPORTOWYCH. Autor: dr Stanisław Mielech
(Zachowano oryginalną pisownię)

Przedwojenna (przed 1914 rokiem - przy. jw.) młodzież miała dwie pasje: wojsko polskie i sport. Jedni ubierali się w mundury strzeleckie, biegali na zbiorki i nocna ćwiczenia, inni wyżywali się przy piłce nożnej. Gdy jednak wybuchła wojna ( pierwsza światowa - przyp. jw.) i jedni i drudzy znaleźli się w Legjonach. Nie mogło zresztą być inaczej, boć i jedni i drudzy byli wychowankami tych samych szkół i pochodzili z tych samych patriotycznie czujących środowisk. Ta swego rodzaju przemiana energii sportowej na militarną przyszła każdemu sportowcowi łatwo. Sportowcy maszerowali, słuchali, kopali okopy nie gorzej od tych, którzy przed wojną w szeregach strzeleckich do tego się zaprawiali. Gdy jednak nuda walk okopowych dała się we znaki, gdy dla zabicia czasu dowódcy zaczęli stosować musztrę formalną, żyłka sportowa odżyła.

Z czasem doszło do tego, że każdy pułk, każda samodzielna formacja miała swoją drużynę piłkarską. Piłka nożna była w Legjonach synonimem sportu, inne sporty w czasach legjonowych nie były uprawiane. Wnet sport wszedł do programów świąt i był źródłem radości dla uprawiających go, a miłą rozrywką dla widzów.

Ustosunkowanie się dowódców do sportu było nader przychylne. Generał Wieniawa - Długoszewski wspomina, że Marszałek Józef Piłsudski bywał nawet sędzią meczów żołnierskich. Bywał poza tym chętnie na zawodach i piszący niniejsze wspomnienia miał zaszczyt kilkakrotnie grać w Jego obecności.
Marszałek Śmigły Rydz brał nawet czynny udział w drużynach piłkarskich i do dzisiaj zaszczyca mecze naszej reprezentacji piłkarskiej swą obecnością. Wielu dostojników państwowych, pełniących ogni służbę w I Brygadzie ( Legionów), grywało w piłkę nożną na froncie.


Generał Durski, Zieliński i Hotler mniej interesowali się sportem, natomiast gen. Puchalski był stałym bywalcem meczów w Legionowie.
Tam , gdzie oddziały stały dłużej, tam budowano zaraz boiska. Do sławnych z rozgrywek boisk należał Stadion w Legjonowie, boisko 4 pułku piechoty pod Opławą i boisko kmdy III Brygady.

Boisko Legjonowie zbudowane było na polanie. Teren niwelowali jeńcy rosyjscy.. Bramki posiadały „siatki”; z prętów brzozowych, wzdłuż boiska stały ławki dla publiczności. Mecze w Legjonowie były ogłaszane afiszami malowaniami przez malarzy kompanii sztabowej: formacje pozamiejscowe były zawiadamiane telefonicznie. Mecze w Legjonowie cieszyły się dużą frekwencją.

Najsławniejszą drużyną legjonową była LEGIA. Powstała w Legjonowie i dlatego była uważana za drużynę kmdy Legjonów. Tak jednak nie było, rekrutowała się, bowiem z szeregu zawodników pułkowych, wybitnych zawodników, którzy znali się z boisk i złączyli się w jednej drużynie, aby sobie uczciwie, „bez patałachów zagrać”. Był to więc zespół „zawodowców”; piłkarskich. Nic dziwnego przeto, ze Legia biła nie tylko wszystkie drużyny pułkowe i warszawskie (Polonia dwukrotnie zremisowała, ale nawet w Krakowie pokonała Cracovia , która wówczas gromiła wszystkie kluby polskie. Prze to zwycięstwo, Legia zdobyła tytuł moralny mistrza Polski w kołach wojennych i utrzymała rekord klubu niepokonanego przez cały czas swojego istnienia.

W szeregach Legji przewinęli się najsławniejsi sportowcy ówczesnych czasów: śp. Poznański, Smoleński, Kogut, Mikosz, śp. Wykręt, Kowalski (Wisła), Czermański, Prochowski, Bilor, Kowalski (Czarni), Wójcicki i inni. Organizatorem klub ubyli śp. Groele i obecny dyrektor BGK dr Wasserab. ( Klub LEGIA powstał w kwietniu 1916 r. - red.).

Kto po Legji był lepszy - Zuchowaci 5. P. p., czy 4 p. p. - nie wiem. Boje toczyli, bowiem ze zmiennym szczęściem. W Zuchowatych grali świetni piłkarze, jak Ryszanek, Butrym - Długocki, Kowałówka, Lepiasz, Grudziński, Stopa, zaś w 4 p. p. wielkiej sławy sportowej zażywali Klakurka, Suchodolski, Gancarz. Doznanych drużyn należały również jednostki 1pp Legionów Polskich, 6 pp. Komendy III Bydy.

Gdy Legjony zostały wycofane z frontu i rozlokowały się w Warszawie i jej okolicy, sport piłkarski znalazł świetne warunki rozwoju. W Warszawie istniało kilka drużyn, które jednak słabo wegetowały z braku szerszego zainteresowania się sportem u publiczności. Dopiero przyjazd legionistów zmienił ten stan. Drużyny wnet nawiązały kontakt z AZS i Polonią.

Pierwsi zjechali na zawody do Warszawy Zuchowaci. W obecności Marszałka Józefa Piłsudzkiego pokonali oni AZS 4 : 1, a Polonię 2 : 0. Publiczności przyszło sporo, więcej może dlatego, żeby zobaczyć legionistów, niż dla sportu. Sport był jednak dobry, więc zaczął zyskiwać zwolenników. Po wizycie piątaków, rozpoczęła swą działalność LEGIA i piłka nożna w Warszawie dobre zapuściła korzenie.

Czytałem kilkakrotnie relacje o początkach sportu w Warszawie i dziwiło mnie zapoznanie roli Legjonów w budzeniu ruchu sportowego w stolicy. A rola ta była bardzo duża; przyzwyczajenie publiczności do meczu w niedziela niedzielę, nowe metody treningowe, wyższy poziom techniczny, to wszystko są trwale pozycje sportu piłkarskiego stolicy niedostrzeżone przez dotychczasowych historyków.
Prócz Warszawy, często gościła drużyny legjonowe Cracovia w Krakowie. Z wyjątkiem „Legji”, wszystkie drużyny legjonowe musiały uznać wyższość biało - czerwonych.

Po tym świetnym okresie sportu legjonowego, przyszedł okres najsmutniejszy sportu w obozach Szczypiorna, Beniaminowi i innych. Tam sport miał na celu podtrzymania ducha, oderwanie się od smutnej rzeczywistości i zadanie to spełnił.
Po powstaniu Polski legjonowi sportowcy zasilili kluby sportowe: Cracovie, Wisłę, Pogoń Wilno, Czarnych i inne; w Warszawie Wojskowy Klub Sportowy LEGIA nawiązał do tradycji Legji i przyjął jej nazwę.

Pierwsza dywizja legjonowa, stacjonująca w Wilnie, przez szereg lat była krzewicielką idei wychowania fizycznego w Polsce.
Mimo, iż sport legjonowy miał duże znaczenie w historii wychowania fizycznego w Polsce, brak jest publikacji o nim i rola jego jest zapomniana. Grono ludzi, którzyby mogli powiedzieć coś o sporcie legjonowym zmniejsza się z każdym rokiem.

Autor: dr Stanisław Mielech, 31 lipca 1939 r. „Ilustrowany Kurier Sportowy. RAZ DWA TRZY”, sierpień 1939 rok.
Przygotował: Jan Włodarek, 11 listopada 2009 r.
Rej. 447 Róźne -59/2011.11.10/ JWIP.PL
Ostatnia aktualizacja:2011.11.19. Godz. 14:12



Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Pożegnanie warsza...
Kapusta zalecana ...
Kulturystyka w mo...
Zaburzenia równow...
Święto Niepodległ...
Flesz
Julia Uszakowa, pażdziernik 2010
Julia Uszakowa, pażdziernik 2010
J. KOŁTUN Z DZIEWCZĘTAMI, ROSJA
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE