Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
5757522
osób.
Oni są z nami:
Fragment: "Szybka śmierć". Aut. Wojciech Harpula

Fragment rozmowy z Józefem Lipcem, filozofem, profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, prezesem Polskiej Akademii Olimpijskiej.

W.H.
Zasada fair play wymaga, by wszyscy sportowcy stający do rywalizacji mieli równe szanse. Czy zawodnik, który decyduje się na stosowanie niedozwolonego dopingu, bo jest przekonany, że jego rywale również tak robią, postępuje zgodnie z zasadą czystej gry?
Profesor: J.L. Taki sportowiec gra nie fair, niezależnie od tego, że jego rywale też grają nie fair. Zdarzają się we współczesnym sporcie sytuacje, ze na zawodach zbierają się sami szalbierze. Wtedy nie mamy już do czynienia z grą, ale paradą oszustów.
Każda gra opiera się na zasadach, które muszą wykluczać łajdactwo i kłamstwo. Z faktu, że inni oszukują, nie wynika, że ja jestem usprawiedliwiony. Jeżeli w biegu na 100 metrów startują sami dopingowicze, to można powiedzieć, że wszyscy mają równe szanse, ale jednocześnie wszyscy łamią prawo. Wtedy mamy do czynienia ze swoistą etyką, która obowiązuje w grupach przestępczych. Gangsterzy też stosują się do pewnych reguł, lecz z tego faktu nie wynika, że nie są gangsterami.

W.H. Czy legalizacja środków dopingujących nie byłaby dobrym rozwiązaniem? Wtedy nikt nie musiałby oszukiwać?
Profesor: J.L. Przyzwolenie na stosowanie środków dopingujących nie byłoby uczciwsze od sytuacji, jaką mamy obecnie, czyli wspólnych zawodników „czystych” i nieuczciwych. Legalizacja dopingu byłaby przyznaniem się do totalnej porażki. Konsekwencje takich decyzji byłyby nieobliczalne, i nie mówię tu tylko o zdrowiu sportowców. O legalizacji dopingu najczęściej mówi się w sensie przyzwolenia na jego stosowanie, pomijając bardzo ważny aspekt sprawy, o fundamentalnym dla sportu znaczeniu. Zasada fair play nie jest zasadą ściśle prawną, lecz etyczną. Można powiedzieć, że stanowi kwestię smaku obyczajowego. Zwycięstwo nie może być uzyskane w sposób nieuczciwy. To po prostu nie wypada. Sport jest po to, żeby oczyszczać obyczaje. Enklawa stadionu została wyłączona z normalnego życia po to, żeby ludzie sprawdzali, czy mogą być lepsi niż poza stadionem. Po to wymyślono sport.
Rozmawiał Wojciech Harpula

(Więcej w artykule pt. „ Doping. Szybka śmierć sportu”, „Rzeczpospolita” z dn. 3.03.2005 r., umieszczony w dziale "Sterydy").
Rej.468/ Sterydy – 32/ 2011.12.14/ JWIP.PL
Ostatnia aktualizacja:2011.12.17. Godz. 17:42


Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Wszystkich Święty...
Aby poprawić jako...
Swięto Niepodległ...
Pożegnanie warsza...
Kapusta zalecana ...
Flesz
Kto szybciej?
Kto szybciej?
JUBILEUSZ "BŁYSKAWICY"
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE