Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4403747
osób.
Oni są z nami:
Kulturystyka w zakładzie karnym, w latach 50. Aut. Jan Włodarek

Na zdjęciu: Neil Smith, ćwiczy na dziedzińcu więzienia, fot. HS.

Jest wiele metod służących resocjalizacji więźniów w zakładach karnych. Jedną z nich mogą być zajęcia kulturystyki i podnoszenie ciężarów. Tego typu zajęcia są ważnym środkiem pozytywnego oddziaływania na więźniów. Wynikają one z prawa do korzystania z zajęć kulturalno – oświatowych i sportowych.

Szkoda, że na ten temat nie ma nic w polskich kolorowych miesięcznikach dla kulturystów karmiących się specjalnymi odżywkami. Można uznać, że uprawianie kulturystyki w więziennych siłowniach nie interesuje redakcje tych czasopism, bo przy tego typu artykułach nie wypadało by reklamować produktów w puszkach na przyspieszony rozwój „napompowanej” masy mięśniowej i wielkiej siły oraz pokazywać panienki z wypiętymi pupami!? (To przecież doprowadziłoby do straty zysku z reklam).


Już pod koniec lata 40 – tych ubiegłego wieku w amerykańskim miesięczniku dla atletów „Strength and Health” - wydawanym od 1935 r. przez Boba Hoffmana - często ukazywały się artykuły o więziennej terapii ćwiczeniami siłowymi.
Jeden z tego rodzaju artykułów, pt.”Iowa State Prison” napisał Neil Smith, który był więźniem stanowego zakładu karnego Iowa. Tam trenował podnoszenie ciężarów i kulturystykę, grał również w drużynie baseballowej i piłki nożnej. Był też znakomitym nurkiem.

Systematyczny trening pomógł mu przetrwać, panować na emocjami. Jednocześnie naturalnie rozwinął mięśnie, zwiększył siłę i ogólną sprawność fizyczną. Dzięki uprawianiu sportu, jego resocjalizacja przebiegała szybciej i zakończyła się pomyślnie. Przed terminem zakończenia odbywania kary powrócił do społeczeństwa. Swoje przemyślenia zawarł wówczas w artykule dla Boba Hoffmana, a ja je w skrócie niżej przedstawiam:

W więzieniu stanowym w Iowa (USA) skazanych resocjalizuje sie na wiele sposobów, które są na ogół bardzo skuteczne. Jednym z nich jest program ćwiczeń atletycznych z podnoszeniem ciężarów.

Dla przeciętnej osoby podnoszenie ciężarów i „budowanie” masy mięśni wydaje się „głupią pracą”, niepotrzebną i bez znaczenia. Zazwyczaj takie oceny, o ćwiczących podnoszenie ciężarów wynikają z tego, że atleci: ciężarowcy i kulturyści są nadmiernie muskularni i sprawiają wrażenie nieskoordynowanych ruchowo. Jednak faktem jest, że ćwiczenia ciężarami są dyscypliną rozwiązującą wiele głęboko zakorzenionych problemów mężczyzn przebywających w więzieniach, i to bez względu na narodowość. Jest jedną z wielu ważnych terapii stosowanych nie tylko w amerykańskich zakładach zamkniętych.


O jej skutecznym oddziaływaniem przekonali się również ci, którzy poza murami zakładów karnych trenowali ciężarami i przy tym pozytywnie doskonalili swoją psychikę. Wiadomo już, że jest bardzo wiele (jwip.pl) ćwiczeń, dzięki którym można pokonać swoje niedoskonałości fizyczne i wyeliminować słabości charakteru. I tą wiedzę wykorzystywano w programie resocjalizacji poprzez uprawianie sportu.

Dużym problemem w więzieniu Iowa jest przekonywanie skazanych, by uczestniczyli w terapii, która pomoże im wrócić do społeczeństwa. Na bramie tego zakładu karnego nie ma napisu „Przez tą bramę wchodzą mężczyźni z wypaczonymi umysłami, niską moralnością, złodzieje. mordercy i ludzie z postawą negującą: „na niczym mi nie zależy”, ale z czasem wielu z nich, niestety to potwierdza!

Można powiedzieć, że właściwie więźniowie są tacy sami jak nasi sąsiedzi, czy my. Mają problemy takie jak wszyscy i czasami sposoby ich rozwiązywania doprowadzają ich do bram więzienia. Programy resocjalizacyjne są różne i dla skazanych jest praca wewnątrz zakładu oraz publiczna na zewnątrz murów więzienia. Ta różnorodność i łatwość wyboru zajęć, przeważnie wiąże się z zawodem danego więźnia, wykonywanym na wolności. 1300 mężczyzn z Iowa reprezentują prawie wszystkie popularne zawody w Stanach. a pomimo tego, 15 procent z nich wybiera trening z ciężarami.

Prawie każdy z osadzonych mężczyzn jest znerwicowany. Jest wielu mężczyzn z totalnym kompleksem niższości i zdruzgotaną psychiką. To bardzo utrudnia im zdobycie odpowiedniego zajęcia, a później utrzymania go. Nerwy są największą przeszkodą w uczestniczeniu w zbiorowych formach resocjalizacji.
Regularny trening z ciężarami w więzieniu stanowym Iowa pomaga opanować te przypadłości, a także ułatwia poznawanie przyczyn swoich emocji. Jeden z więźniów powiedział: „podnoszenie ciężarów jest najlepszą drogą na świecie, aby oczyścić się z niebezpiecznych emocji i można to robić wielokrotnie”. Znany jest przypadek mężczyzny, który był tak nerwowy, że nie mógł utrzymać w ręku papierosa. Po ok. 4 miesięcznym okresie systematycznych treningów z ciężarami, mógł już kontrolować swoje postępowanie i miał już pogodniejszy pogląd na życie!

Treningi siłowe wyzwalają ćwiczących z otępienia umysłowego i lenistwa. Oni przecież jeszcze niedawno byli słabi fizycznie i ogarnięci apatią, charakteryzującą się m.in. brakiem zainteresowania życiem więziennym. Ale od kiedy skupili się na treningu siłowym praca nad rozbudową mięsni i siły podbudzała ich umysł i tonowała niezdrowe emocje, to im pomogło w nauce panowania nad swoim nerwami Był to ich pierwszy ogromny sukces!

Nie było łatwo go osiągnąć, bowiem trwający kilka lat program zajęć treningowych musi być skrupulatnie przestrzegany i intensywnie realizowany. Aby go pozytywnie przejść, czyli osiągnąć cel, więzień musi być zdeterminowany.
Psychologia szybko uczy skazanego, że więzienie jest twarde jak mur wokół niego. Dowodzi to, że aby w nim osiągnąć osobisty sukces trzeba przezwyciężać swoje wątpliwości wynikające z negatywnego myślenia: „nie mogę”, „nie spróbuję”.

Program treningowy zakłada codzienną walkę z ciężarami, a głównie z własną psychiką. Wygrywają ją tylko ci, którzy podchodzą do treningu serio, szczerze i konsekwentnie. Dla takich zapala się zielone światło w długim tunelu, i wówczas przychodzi czas na pozytywne przebudowanie swojego życia. Do ćwiczącego nareszcie dochodzi, ze poza murami więzienia może stać się użytecznym członkiem społeczeństwa.
To jest resocjalizacja w najprawdziwszej męskiej formie. Jest to znacznik różnicy pomiędzy mężczyzną, który jest szczery i zdecydowany, a leniem - blagierem. Kiedy skazany mężczyzna wie, że trzeba dążyć uparcie do jakiegoś celu a jest on pozytywny i dobrze oceniany przez służby więzenne , to jest to sygnał na lepsze. Niestety nie wszyscy obierają właściwą drogę i przegrywają życie.

Myślenie o tym, dlaczego się popełniło przestępstwo w przeszłości i jednocześnie wielka chęć zaczęcie życia na nowo i z nowym pozytywnym celem, w zdrowiu i z silnym ciałem oraz sprawnym umysłem jest możliwe poprzez inspiracje wynikające z systematycznego i ciężkiego treningu siłowego i przyjaznego do tego nastawienia funkcjonariuszy wiezienia.

I tak ponad 50 lat temu Neili Smith myślał o terapii sportowej. Dzięki niej „wygrał” wolność. Ja na zakończenie dodam, że i obecnie psychologiczna wartość treningu siłowego, jak również uprawianie innych sportów w więzieniach winna być doceniana także przez nasze instytucje państwowe, udające dotychczas iż bardzo starają się dbać o warunki w jakich odbywana jest kara za murami.
Opracował: Jan Włodarek. Luty 2012 r.
Rej.427/ J.W. - 45/2012.03.26/JWIP.PL
Aktualizacja: 2012.03.11. Godz. 14:59


Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Spotkanie z ambas...
Zmarł Antoni Kołe...
Pozdrowienia z wa...
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Flesz
Polska - Świstowa Czuba
Polska - Świstowa Czuba
DARIUSZ PACAK PODRÓŻE KSZTAŁCĄ
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE