Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
6105694
osób.
Oni są z nami:
Początek kariery Stanisława Zbyszka Cyganiewicza (2)

Fot. z arch. jwip.pl

Z cyklu: SYLWETKI ATLETÓW. DAWNE SŁAWY ARENY. Z SILNYCH NAJSILNIEJSI.
W pierwszej części omówiliśmy pierwsze kroki najlepszego zapaśnika Polski, Stanisława Zbyszko – Cyganiewicza. Jest w dziale „SYLWETKI”. Dziś opisujemy dalszy ciąg jego drogi do wspaniałych zwycięstw.

W stolicy Rumunii Cyganiewicz odnosi wielkie sukcesy. Kładzie na łopatki wszystkich po kolei… W 1903 roku Cyganiewicz wyrusza w świat po dalsze sukcesy. Walczy w Sewastopolu, bierze udział w „turnieju atletów zawodowych o mistrzostwo świata” w Paryżu. W turnieju tym po dramatycznej walce zwycięża olbrzymiego Serba Antonicza (wzrost 214 cm), lecz ma dwie minimalnie przegrane walki (różnicą 1 punktu) z Duńczykiem Petersonem i Raulem Leboucher, co mu zapewnia trzecie miejsce. Jest to dla Polaka wielki sukces. Zbyszko otrzymuje propozycje wielu nęcących startów.

OKRES ZAŁAMANIA FORMY

Cyganiewicz stoi w przededniu największych triumfów. Ale tu następuje okres pewnego załamania. Przyczyną jest pierwsza, i to w dodatku prawdziwa miłość. Zbyszko mało trenuje. Nosi się nawet z myślą porzucenia zapaśnictwa. Po pewnym czasie jednak zamiłowanie do sportu bierze w nim górę. Marzy o zdobyciu tytułu mistrza świata. Przystępuje do energicznej pracy. Na nowo, bogatszy o doświadczenia życiowe wstępuje na ring w cyrku Buscha w Berlinie. Dochodzi tu do do sensacyjnego spotkania Cyganiewicza z Belgiem Omerem de Bouillonem, postrachem wszystkich atletów. Zaciętą i dramatyczną walkę Cyganiewicz tak opisuję;

„Po 15 minutach przyparłem Omera do lin i tu udało mi się go zajść od tyłu. Momentalnie spróbowałem swój niezawodny tylny pas i rzuciłem przeciwnika na ziemię. Rzut ten oszołomił go, ale tylko na chwilę. Poderwał się, wstrząsną głową i stanął do dalszej walki. Po kilkunastu minutach udało mi się doprowadzić Ometra do parteru. Trzymałem go kilka minut pod sobą.

Po 46 minutach walki podniosłem go znowu w górei z krótkim zamachem rzuciłem tak silnie o arenę, że podłoga jęknęła pod ciężarem Belga. Omer upadł tak nieszczęśliwie, że stracił przytomność. W takim stanie przeleżał na dywanie 12 minut. W rtm czasie otoczyła mnie policja sądząc, że jestem nieumyślnym zabójcą de Boullton’a. Na szczęście dzięki wysiłkom Pogotowia Ratunkowego, Omer przyszedł do siebie i po jakimś czasie znowu mógł stawać do walk… Dopiero tą walką zdołałem sobie urobić wielkie imię pomiędzy zawodnikami”.

Wkrótce Cyganiewicz otrzymał zaproszenie na dłuższe występy do Finlandii, a później znów do Francji, Portugalii i wreszcie do Stanów Zjednoczonych.

Dnia 7 grudnia 1907 r. stoczył w Londynie wielką walkę z Iwanem Poddubnym, kozakiem dońskim, który cieszył się w świecie olbrzymią popularnością. Poddubny zwykł był mówić: „trzech jest największych ludzi w Rosji: pierwszy to ja – Poddubny, drugi – Maksym Gorki, a trzeci to… Szalupin, ale on tylko dociąga do naszej klasy”…
Jeszcze przed samą walką Poddubny chełpił się, że Zbyszka latwo pokona. „Gdyby nie było lin - mówił – to Zbyszko na pewno uciekłby z ringu po kilku moich chwytach”…

Tymczasem stało się inaczej. Poddubny, gdy nie mógł dać Zbyszkowi rady, zaczął walczyć brutalnie. „Poddubny wybrał tę ostatnią drogę. Wybił mi ząb, a później wywichnął palec. Sędzia, zwrócił Poddubnemu uwagę, że będzie musiał go zdyskwalifikować za nieprawidłowe prowadzenie walki. Nie to jednak nie pomogło. W 47 minucie Poddubny został zdyskwalifikowany”.
Zbyszko Cyganiewicz wszedł do grona najlepszych zapaśników świata. Wielką swą karierę uwiecznił trzykrotnym zdobyciem tytułu mistrza świata.

JWIP.PL: Artykuł z 1959 r., z materiałów Stanisława Zakrzewskiego, dla JWIP.PL przygotował Jan Włodarek w grudniu 2011 r.
O Cyganiewiczu na naszej stronie są jeszcze następujące artykuły: „Stanisław Zbyszko Cyganiewicz”, dwie części ( zob. w dziale „Sylwetki”), „Metoda naturalna Zbyszka Cyganiewicza” (zob. dział „Trening”. „Boks. Chmielewskiego pierwszy tytuł w Ameryce” (zob. w dziale „Różne”).
Rej.530./ Sylwetki- 42/2012.03.30/ JWIP.PL
Aktualizacja 2012.04.10. Godz.16: 07



Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Wszystkich Święty...
Aby poprawić jako...
Swięto Niepodległ...
Pożegnanie warsza...
Kapusta zalecana ...
Flesz
Jubileusz Błyskawicy,2008 r.
Jubileusz Błyskawicy,2008 r.
KRZYSZTOF GÓRNICKI
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE