
Oryginalny tytu³: EXPRESSEM PRZEZ XXV WIEKÓW PI£KI NO¯NEJ.
ARTYKU£ Z 1959 ROKU!
„Z 8 KAWA£KÓW SKÓRY ZSZYWA SIÊ PI£KÊ. NAJPIERW ROZGRZEWA SIÊ J¡ NAD OGNIEM, A POTEM CH£ODZI W WODZIE. POWIETRZE POZOSTAJE W PÊCHERZU. PI£KÊ POPYCHA SIÊ W GRZE BEZ PRZERWY NOG¡ I PIʦCI¡. ZWYCIÊZCÓW NAGRADZA SIÊ KWIATAMI, OWOCAMI, WINEM, SREBRNYMI PUCHARAMI I BROKATOWYMI MATERIA£AMI, A POKONANYCH WYSZYDZA”.
Tak brzmi zachowany z czasów dynastii Tang (618 p. n. e.) opis gry w pi³kê no¿n±.
Na 637 lat przed nasz± er± cesarz Huang –Ti zalicza³ do programu wyszkolenia rycerskiego, obok szermierki, zapa¶nictwa, polowania i tañca, równie¿ grê w pi³kê no¿n±. Nazywa³a siê ona Ts – uh – kun (Ts uh oznacza kopaæ, kuh – pi³ka).
Gra w pi³kê, w ró¿nych swych odmianach, znana by³a u Greków i Rzymian a tak¿e u wszystkich bardziej cywilizowanych narodów: Azteków, Mayów. Inków, Indian, a nawet u Eskimosów, co wskazywa³oby, ¿e jest to æwiczenie naturalne, bardzo odpowiadaj±ce potrzebie ruchu.
Nowoczesna pi³ka no¿na pochodzi z Anglii. Istnieje hipoteza, ¿e mieszkañców Wielkiej Brytanii zapoznali z gr± w pi³kê legioni¶ci Cezara. Istniej± te¿ dane, ¿e pierwszy mecz miêdzy Angli± a Szkocj± odby³ siê w IX wieku w Koldear Castle. Wiliam Fitzstephan w dziele o kulturze fizycznej, wydanym w 1174 r. wspomina o pi³ce no¿nej.
W wiekach ¶rednich pi³ka by³a gr± uliczn±. Rozgrywkê zaczynano zwykle na rynku miasta, a celem gry by³o przeniesienie pi³ki do bram miasta przeciwnika. Przy zdobywaniu tych bram pi³karze ³amali sobie rêce i nogi, tote¿ nawet edykty królewskie (np. Edwarda III w 1349 r.) zakazywa³y: „sztyrchaniny wokólwielkich pi³ek, gry w krêgle, walki kogutow i innych gier idiotycznych”. Ale wszystkie te zakazy od najdawniejszych czasów by³y bezskuteczne.
Do roku 1863 gra w pi³kê by³a podobna do rugby. W tym roku angielscy pi³karze postanowili graæ tylko nogami, od³±czyli siê od rugbistów i za³o¿yli zwi±zek pi³ki no¿nej (w 1963 roku obchodzony by³ jubileusz stulecia – przyp. jw.). Do tej chwili popularno¶æ footbolu toczy siê lawin± przez wszystkie kraje. W 1982 roku powstaje FIFA, do której dzi¶ nale¿y – prawie tyle pañstw co do ONZ.
D³ugiego trzeba by³o czasu, zanim wykszta³ci³y siê przepisy gry podobne do prawide³, z jakimi spotykamy siê dzi¶ na boiskach. By³ czas , ¿e grano be¿ sêdziów, by³ czas, ¿e sêdzia mia³ do pomocy „draba”, który na jego znak tr±bk± dawa³ sygna³ przerwania gry. Do 1891 roku nie znano rzutów karnych, sêdziom natomiast przys³ugiwa³o przyznawanie bramek „za rozmy¶lne rêce przed bramk±”. Podsêdków na liniach bocznych wprowadzono w 1891 roku.
Niemniejszym modyfikacjom podlega³o rozstawienie zawodników na boisku. Pocz±tkowo tylko jeden zawodnik prócz bramkarza gra³ w obronie, a reszta w ataku. Z czasem liczba obroñców wzros³a. Rozstawienie klasyczne ( bramkarz, 2 obroñców, 3 pomocników, i 5 napastników) wprowadzi³ kapitan dru¿yny „Cambreidge) W. N. Cobbold w 1883 r. Rozstawienie WM (bramkarz, trzech obroñców, 2 pomocników, dwóch ³±czników i trzech napastników w przedzie) wprowadzi³ w 1930 roku manager „Arsenalu”, Chapman.
Ewolucje przechodzi³ równie¿ styl gry: od prymitywu ruch – and – kick (kopnij i goñ) kluby angielskie przesz³y do d³ugich podañ i gry skrzyd³ami. Szkoci wywalczyli grê krótkimi podaniami, trójk±tami i prowadzenie ataku trójk± ¶rodkow±. Szkocki styl gry na¶ladowa³a „Cracovia, (szko³a krakowska). System WM po³o¿y³ nacisk na podania prostopad³e i na ¶cis³e krycie „ka¿dy swego”. By³ to styl defensywny, stawiaj±cy na pierwszym miejscu bezpieczeñstwo w³asnej bramki – „safety-first”. W okresie od igrzysk olimpijskich w Helsinkach do V mistrzostw ¶wiata (1952-1954) „krzykiem mody” pi³karskiej by³a gra na zmianê miejsc i wybieganiem na pozycje.
Ale do¶æ ju¿ „starzyzny”. Jak siê obecnie gra w pi³kê no¿n±? Jaki sposób gry jest obecnie najmodniejszy?
Oczywi¶cie najmodniejszy, czy najbardziej podziwiany i na¶ladowany jest zawsze sposób gry mistza ¶wiata a wiêc teraz Brazylii.
Po II wojnie ¶wiatowej wysch³a w Anglii inicjatywa w zakresie teorii pi³karstwa. W innych krajach poza Angli± pi³ka no¿na rozwija siê w trzech kierunkach: w ZSRR po³o¿ono akcent na kondycjê fizyczn± i naukowe badania w zakresie fizjologii; w Po³udniowej Ameryce na pierwszy plan wysunê³y siê ¿onglerka techniczna i szybko¶æ zawodników, na Wêgrzech za¶ – taktyka polegaj±ca na zmianach miejsc, przy jednoczesnym dobrym wyszkoleniem technicznym i kondycji fizycznej. V Mistrzostwa ¦wiata (w Szwajcarii) da³y sukcesy dru¿ynom graj±cym stylem zbli¿onym do Wêgrów. Dru¿yny po³udniowo – amerykañskie posiada³y bajecznych wprost indywidualistów, lecz nie mia³y zrozumienia dla gry zespo³owej i pozosta³y be¿ powa¿niejszych sukcesów.
Brazylia wyci±gnê³a z tego naukê. W 1958 roku wys³a³a sw± reprezentacjê i kilka czo³owych dru¿yn na szereg meczów do Europy i nie tylko przyswoi³a sobie sposób gry „na zmianê miejsc”, ale jeszcze ulepszy³a go, nie zatracaj±c jednocze¶nie swych atutów: szybko¶ci i ¿onglerskiej techniki. Brazylia zaskoczy³a Europê nowym rozstawieniem dru¿yn ( wzorowanym w pewnym stopniu na „szwajcarskim ryglu”). Rozstawienie to: bramkarz, czterech obroñców, dwóch pomocników, i 4 napastników (1-4-2-4) tak uszczelni³o linie obrony Brazylijczyków, ¿e stracili oni najmniej bramek ze wszystkich dru¿yn graj±cych w Szwecji o mistrzostwo ¶wiata. Specjalny sposób gry zamojskich go¶ci, elastyczne prowadzenie obrony i ataku („wszyscy w obronie – wszyscy w ataku”) przy doskona³ej kondycji zawodników pozwoli³y im przerzucaæ gros si³ pod swoj± bramkê lub przeciwnika, w zale¿no¶ci od sytuacji. Poza tym Brazylijczycy rzucili na szalê zwyciêstwa jeszcze jeden atut – atak indywidualny. W tym nikt nie móg³ im dorównaæ. Dziêki nadzwyczajnemu wyszkoleniu technicznemu Brazylijczycy umieli wózkiem, zwodami, myl±cymi manewrami – na w³asn± rêkê, indywidualnie otwieraæ drogê do bramki. To wszystko czyni³o ich grê niezwykle ciekaw± i skuteczn±.
Na mistrzostwach ¶wiata w Szwecji atak indywidualny „gry zespo³owej, odzyska³ swoje walory. Dzi¶ indywidualne udoskonalenie siê techniki w technice jest znów na pierwszym planie. Tak¿e i nasi trenerzy, na zje¼dzie unifikacyjnym, radzili nad unowocze¶nieniem gry naszych dru¿yn i upodobnieniem jej do brazylijskiego wzoru...
Autor: Stanis³aw Mielech, 1959 r.
JWIP.Pl. Autor artyku³u - ¶wietny pi³karz – wielokrotny reprezentant Polski, dziennikarz sportowy i doktor praw - ¿y³ w latach1894 -1962.
Artyku³ ukaza³ siê w roku 1959 na ³amach „Sportu dla Wszystkich”. Wówczas sekretarzem redakcji tego miesiêcznika by³ Stanis³aw Zakrzewski – „Ojciec Polskiej Kulturystyki”.
Stanis³aw Mielech w dniu 6 sierpnia 1914 roku wst±pi³ do Legionów, a w kwietniu 1916 roku wraz z kolegami za³o¿y³ klub sportowy – Legia, który istnia³ 2 lata, jako frontowa dru¿yna. I w niej gra³ mecz, który ogl±da³ Komendant Józef Pi³sudski.
W dziale „Ró¿ne” jest jego artyku³ z 1939 roku (!) o powstaniu frontowej Legii, pt. „Legia symbol niepodleg³o¶ci, 1921 r.” Polecam równie¿ przeczytaæ wspomnienia autora z gry w pierwszym miêdzynarodowym meczu reprezentacji Polski w pi³ce no¿nej. Odby³ siê on w Budapeszcie 18 grudnia 1921 r. Tytu³ artyku³u: „90 lat temu w Budapeszcie z Or³em Bia³ym na piersiach” ( cz 1).
J.W.
Rej.574./ Ró¿ne –73/ 2012.06.08/JWIP.PL
Aktualizacja 2012.07.04 godz. 14:52
|