Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4982378
osób.
Oni są z nami:
Cz.1. Wizerunek nasz, czyli ciało na scenie ponowoczesności. Aut. Adam Paluch

(Fot. z "Swiat mięśni". Wyd. "Czerwony proletariat", Moskwa 1992 r.)

Przyszło nam żyć w czasach wielkich przeobrażeń systemowych, kryzysów i przełomów kulturowych cywilizacji Zachodu. Z jednej strony doświadczamy załamywania się systemów komunistycznych, a więc wyzwalania spod reżimów totalitarnych i nadkontroli państwa, przechodzenia do struktur demokratycznych i wolnego rynku, a z drugiej, obserwujemy wchodzenie krajów wysoko uprzemysłowionych w fazę przemian postindustrialnych, charakteryzujących się przede wszystkim usługami, umasowieniem konsumpcji, wzrostem znaczenia kadr przemysłowych

Nastał klimat mówienia coraz wyraźniej o kryzysie rozumu, autorytetu, tożsamości, sztuki, o załamywaniu się zasad moralnych, idei postępu. Stopniowo wyłania się „nowe społeczeństwo” mocno nacechowane konsumpcjonizmem, hedonizmem, społeczeństwo coraz bardziej uzależnione od mediów, informacji elektronicznej, mocno związane z rzeczywistością wirtualną. .


Ta nowa perspektywa intelektualna jaką jest postmodernizm wprawdzie zrodzić się miała i dotyczyć początkowo świata artystyczno - literackiego, to jednak bardzo szybko rozprzestrzeniła się i na inne obszary życia społecznego, i w różnym stopniu intensywności je dzisiaj charakteryzuje. Dotyczy także filozofii, nauki, polityki, architektury, mody, życia codziennego. Zacierają się stopniowo granice pomiędzy światem elit a „resztą” pomiędzy nauką a myśleniem zdrowo-rozsądkowym, rozprawami naukowymi a dziełami literackimi, przemieszczają się style różnych epok w architekturze, upada prestiż sztuki wysoko artystycznej na rzecz sztuki popularnej - zaczyna panować powszechny bezład stylistyczny. To rozmycie granic odnosi się także do dyscyplin naukowych, które przełamują dość wyraźnie „;oznakowane” dotąd pola badawcze na przykład takich dziedzin jak filozofia, socjologia, antropologia, politologia, historia czy literaturoznawstwo i powstają dzieła pogranicza. Z kolei sama historia odchodzi od esencjalistycznej rekonstrukcji dziejów, metanarracji i zaczyna interesować się strukturami mikrohistorycznymi, życiem mentalnym, codziennym, imponderabiliami. A więc, następuje dość radykalna zmiana obszaru badawczego, powstaje „;nowa” historia kultury. Zaczyna się mówić o antropologii historycznej, historii życia codziennego, historii mentaliet. Ta wzrasta na fali krytyki pozytywistycznej „wielkiej”; historii, którą tworzy człowiek-sprawca- tej „nowej” chodzi raczej o człowieka uczestnika i nosiciela kultury.

A więc, zmienia się świat, inaczej jest on dzisiaj odbierany, odczuwany- wszystko stopniowo ulega pewnej dekonstrukcji. Żyjemy w fazie ponowoczesności, w której w odmienny sposób doświadczamy rzeczywistość, kulturę, historię. Występuje wyraźne zwątpienie w rozum i władzę, w moralny postęp i sprawiedliwość, w kartezjańskie ratio. Jak pisze Jameson: Postmodernizm powstał jako swoista reakcja przeciw ustabilizowanym formom modernizmu klasycznego, przeciw dominacji tej lub innej jego odmiany, która zawojowała uniwersytet, muzeum sieć galerii, sztuki i fundacje.
Te wszystkie „przesunięcia” transformację odnoszą się także do nas samych, do naszych ciał, ciał-podmiotów. Dotąd postrzegano ciało jako czystą fizyczność, jako realność sprawdzającą się na ogół do poziomu biologicznego. Dopiero przewrót w ramach antypozytywistycznej wizji nauki odkrywa ciało na nowo - ciało poza biologią. Staje się ono przedmiotem badań wielu dyscyplin „pozabiologiczno-medycznych”, w tym także antropologii: człowiek somatyczny „;staje się” człowiekiem semantycznym, znaczącym. Ciało - podmiot staje się dla antropologii samoistnym obszarem zainteresowań, elementem struktur znakowych, społeczno - kulturową konstrukcją. Nie żyje już tylko biologicznie, lecz jest także „żywione” społecznie: jest „uwrażliwione” na historię, ekonomię, politykę, kulturę - na „zewnętrzność”, na świat przez siebie konstruowany. Jest żywym palimpsestem, a nie ciałem przeźroczystym. Powstaje nowy dyskurs o człowieku- antropologia ciała. Ciało-podmiot wpisuje się mocno w historię, lecz historia nie pozostaje mu dłużna i odciska na nim swoje piętno: ciało w całości napiętnowane jest historią.

Nim przejdziemy do analizy ciała doby współczesnej, zatrzymajmy się na chwilę na „obrazach” ciała epoki nowożytnej. W społeczeństwach nowoczesnych, tj. od przełomu XVIII i XIX wieku, w epoce optymistycznego realizmu i idei postępu, ciało kształtowane było, jak podatne ciasto, na wzór wytwórczo-wojskowy. Wszystko odbywało się pod przymusem administracyjny, nadzorem, dyscypliną, system kar i nagród, przy pomocy odpowiednich instrukcji dotyczących wykonywania odpowiednich prac, spędzenia wolnego czasu, ceremonii, higieny, odżywiania itp. Wszystko to podporządkowane było wymaganiom ekonomicznym (dla mnożenia bogactwa) i politycznym (odtwarzanie ładu społecznego). Powstaje w owym czasie odpowiednia wiedza- „anatomia polityczna”, która ma służyć władzy w celu odpowiedniego spożytkowania siły ludzkich mięśni; człowiek winien być zdyscyplinowany, najlepiej skoszarowany, pod stałą opieką państwa, które doskonale orientuje się czego mu potrzeba, w jakiej ilości i o jakiej porze dnia.

W miarę uprzemysłowienia, gwałtownego wzrostu technologii, zastępowania ludzi pracą maszyn, następuje wyraźne osłabienie modelu wytwórczo - wojskowego; przestają liczyć się ręce, siła mięśni, a coraz bardziej ceni się siłę rozumu, intelekt. Zauważa się w społeczeństwie permanentne kształcenie, zdobywanie wiedzy, które nie tylko związane jest z wykonywaniem zawodu, ale posiada także wartość samoistną. Ten proces zauważa się już od początków nowożytności, a społeczeństwo ponowoczesne, jak żadne dotąd, opiera się na pomnożeniu wiedzy. Ta ma charakter normatywny i dyscyplinujący w stosunku do ciała, a nią dysponuje władza. Jak powiada Foucault: wiedza i władza to jedno. A więc, stały wzrost wiedzy to jednoznacznie wzrost władzy nad ciałem. Współczesne ciało nigdy nie było tak dyscyplinowane i kontrolowane społecznie jak obecnie (znaczącym elementem władzy nad ciałem stają się np. media).

W związku ze wzrostem usług i umasowieniem konsumpcji następuje wyraźne przesunięcie miejsca i roli ciała: ciało dotąd wytwarzające i wydaje „przeobraża się” w ciało przeżywające, zmysłowe, instynktowne, w ciało odnajdujące zaniedbane dotąd obszary związane z popędem i przyjemnością: staje się ciałem hedonistycznym. Człowiek czasów ponowoczesnych to kolekcjoner wrażeń - zauważa Bauman.
Koniec części pierwszej
Autor: Profesor Adam Paluch, Uniwersytet Wrocławski
Rej.607./Różne- 78/2012.08.29/ JWIP.PL
Aktualizacja: 2012.10.04, godz.22:50


Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Sałata wskazana w...
O zmarłych pionie...
Zmarł Jerzy Pacho...
Rewelacyjne ćwic...
Spotkanie z ambas...
Flesz
Sroga zima, 1966 r.
Sroga zima, 1966 r.
50 LAT "BŁYSKAWICY" 1958-2008
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE