Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4208956
osób.
Oni są z nami:
Jak ćwiczył Antoni Kołecki w 1970 r.? Autor Jan Włodarek

(„Sopot 68”. Antoni Kołecki przyjmuje puchar od redaktora Henryka Jasiaka. Fot. Jan Rozmarynowski).

Pod koniec 1969 roku Antoni Kołeczki - najlepszy polski kulturysta w kategorii seniorów rozpoczął przygotowania do nowego sezonu startów w ogólnopolskich zawodach, a szczególnie do rywalizacji w nieoficjalnych mistrzostwach Polski w Sopocie, które miały odbyć się w obsadzie międzynarodowej. Od początku 1970 roku przystąpił do realizacji swojego programu, zakładającego ciężki trening, wykonywany pięć razy w tygodniu po około 3 godziny.

Narzucił sobie wyczerpujący trening, który jest zbyt wyczerpujący nawet dla współczesnych wyczynowców. Szczególnie serie łączone, w tym ćwiczenia na „kółkach gimnastycznych” wykonywane trzy razy w tygodniu Antek mimo swojego dojrzałego wieku ( 36 l.) miał doskonałą wydolność organizmu i wszechstronność fizyczną, którą rozwinął uprawiając wcześniej podnoszenie ciężarów, gimnastykę oraz rugby). Do tego dochodziła konsekwencja realizacji założonego celu sportowego ściśle związanego z programem treningowym. Ci którzy go znali i wiedzieli z jakim uporem systematycznie trenował, przewidywali, że w 1970 roku w sopockich mistrzowskich zawodach stanie na najwyższym podium po raz czwarty.


Przez kilka miesięcy ćwiczył następująco (na podstawie artykułów w „SdW”):

Poniedziałek, środa, piątek
Wyciskanie sztangi na poziomej ławce. Zaczynał od 60 kg, wykonując 20 powtórzeń. W następnych seriach zwiększał obciążenie o 10 kg, dochodząc progresją do 150 kg ( jedno powtórzenie, nie zawsze udane).
Praca na wyciągu na mięsnie najszersze grzbietu - 3 s. po 10 p.
Wyciskanie sztangi zza karku szerokim chwytem w pozycji stojącej - 3 s. x 10 p.

Serie łączone, które od wielu lat stosowali w treningu nasi kulturyści. Antoni oryginalnie połączył. Jego serie składały się z 4 ćwiczeń: rozpiętki na kółkach w podporze nóg, przodem – rozpiętki w leżeniu na ławce poziomej sztangielkami - przenoszenie sztangi zza głowy ugiętymi ramionami w pozycji leżącej – krążenie ramion obciążonych sztangielkami w leżeniu na ławce skośnej. Wszystkie te cztery ćwiczenia wykonywał jednym ciągiem i powtarzał po krótkiej przerwie jeszcze 3 razy, a każde ćwiczenie wykonywał w 10 powtórzeniach.
Superserie na ramiona: stojąc sztangą uginanie (biceps) i prostowanie przedramion na wyciągu (triceps - 3s. x 10 p.
Uginanie ramion ( jednorącz, w pozycji izolowanej), przedramiona oparte na ławce skośnej, 3s. x 10 p.
Przysiady ze sztangą na barkach metodą progresji z obciążeniem 60 -170 kg.

Wtorek, sobota
Wyciskanie w leżeniu na ławce poziomej, 3 s. z obciążeniem 60 kg, 2 s. 8 p. -100 kg, 3 - 5 s. x 8p. – 115 - 120 kg.
Przysiady jednonóż stojąc na podwyższeniu ( tzw. pistolet), 40 - 50 kg, 3s. x 10 p.
Prostowanie nogi w stawie kolanowym w siadzie na ławce ( ćwiczenie na mięsnie czworogłowe uda). Stopa obciążona sztangielką – 3s. x 10 p.
Wieloskoki na materacach – 10 -13 serii.
Na zakończenie treningu wykonywał 10-12 ćwiczeń na wszystkie partie mięśni po 1 serii i 15 powtórzeń.. Można powiedzieć ,że ten zestaw ćwiczeń, wykonywanych „obwodowo” ( z przerwami ok. 30 sek., był „treningiem w treningu” dający mięśniom mocny impuls do zwiększania się!

W następnym tygodniu ćwiczenia z wtorku wykonywał w poniedziałek, środę i piątek, pozostał we wtorek i sobotę,.i tak co tydzień zmieniał.

Należy przypomnieć, że w tamtych latach trenowało się w prymitywnych warunkach. Na sali treningowej nie było maszyn i wymyślnych przyrządów, dających komfort w „budowaniu” mięśni. Ćwiczyło się sztangą, sztangielkami, a po treningu bardzo często nie było możliwości korzystania z natrysków, bo ich nie było w zapleczu sali treningowej. Nie było również odżywek i sklepów z suplementami dla kulturystów a jadło się to co było do nabycia w państwowych sklepach, ale jakość spożywanych naturalnych produktów była znakomita w porównaniu z obecnie oferowanymi na rynku.

Wówczas nikt z ćwiczących nie liczył, ze bez ciężkiej pracy treningowej uzyska „ masę” mięśniową !
Antoni tak jak inni intensywnie trenował i nie było mu w głowie aby po każdym treningu regenerować swój organizm przyzwyczajony do „katowania” mięśni i o dziwo doprowadził je do imponujących wymiarów i wyglądu. Nie zerwał ścięgna ani nie uszkodził stawu trenując w wyżej podany sposób. Trudno sobie dziś wyobrazić kulturystę wykonującego np. rozpiętki na kółkach gimnastycznych czy wieloskoki, a na zakończenie treningu dodatkowo 12 ćwiczeń połączonych obwodowo.

Przypuszczam, że wśród czytających znajdzie się jakiś znawca - teoretyk, który spróbuje dowodzić, że program treningowy Antka jest mało wydolny, nie optymalny bo ćwiczenia nie takie jak potrzeba, a ich kolejność wykonywania nie do przyjęcia, ponieważ niezgodna z tym co ktoś przetłumaczył z amerykańskiej literatury i podał czytelnikom np. w czasopiśmie kulturystycznym lub jakimś komercyjnym portalu internetowy. Na przykład w portalu czesko – słowackim, którego redaktor wcześniej bez zasadnie skrytykował trening Antoniego.
Wówczas można takiego eksperta zapytać, jak więc wytłumaczy, że 42 lata temu Antek, jak i inni jego koledzy z siłowni uzyskali imponujące wyniki i to bez stosowania „prochów” i „dzisiejszych nowoczesnych zdobyczy współczesnej wyczynowej kulturystyki”?

Antoni Kołecki ma 80 lat, cieszy się dobrym zdrowiem, co oznacza , że to co i jak on ćwiczył jest wartościowe również obecnie, szczególnie dla miłośników naturalnej kulturystyki.
Autor Jan Włodarek, styczeń 2013 r.

Proszę przeczytać artykuł „ Antoni Kołecki – mistrz kulturystyki z lat 60. ma się dobrze”, jest w dziale „Pionierzy”.
Rej.656./ Trening-76/2012.11.30/ JWIP.PL
Aktualizacja: 2013.02.18, godz.22:30



Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Cytryna na zdrowi...
Z Antonim Kołecki...
Z Antonim Kołeck...
Flesz
Julia Uszakowa, pażdziernik 2010
Julia Uszakowa, pażdziernik 2010
J. KOŁTUN Z DZIEWCZĘTAMI, ROSJA
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE