Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4394879
osób.
Oni są z nami:
Potop... i sztuka walki. Aut. Tomasz Rybarczyk


Z zainteresowaniem śledzę dyskusję na temat potopu reklam zalewających czasopisma kulturystyczne , które nieraz czytam. I za każdym razem zastanawiam się czy to jest katalog reklamowy, czy czasopismo popularyzujące kulturystykę i jej walory. Na przykład w "KiF” oprócz masy mięśniowej i tego, co na tę masę, aby była większa, jest tam jakiś tekst o innej tematyce, ale to przeważnie margines.

Można długo dyskutować o ilości reklam, przyczynach i skutkach tego, co w nich się reklamuje, zakładając, że reklamy powinny być, ale w proporcji zadawalającej czytelnika. On jest najważniejszy, tylko nie dla wydawców.

Swoistą „sztuką samoobrony” jest odrzucenie tych reklam i innych głupstw coraz częściej pojawiających się na łamach tychże czasopism kolorowych. Nie zwracam na to uwagi, ale ubolewam nad tym potopem, jak również nad przypadkiem łamania prawa, co mogliśmy niedawno zaobserwować przy okazji artykułu „HEROSI ŚWIATOWEJ KULTURYSTYKI” opublikowanego na serwisie internetowym jednego z miesięczników kulturystycznych. To zastanawia!


Mam świadomość takich nieprawidłowości, która to u mnie wynika przede wszystkim z wiedzy zdobytej, ale nie z kulturystycznych czasopism, bo one nawet nie potrafią poinformować czytelnika, że dany krajowy zawodnik został złapany na „koksie”.

Zmieniam temat, ale w tle jest kulturystyka.
Polecam ostatnio wydaną książkę „ Sztuka walki i samoobrony w aspekcie historycznym, prawnym, psychologicznym” napisaną przez dr. Konrada Raczkowskiego (absolwent Akademii Obrony Narodowej w Warszawie, AWF w Warszawie, uprawia judo, karate, boks, posiada 4 dan w taekwondo, egzaminator Wojska, Policji, Służby Celnej oraz Straży Granicznej w zakresie samoobrony oraz taktyki i technik interwencji). Nie dotyczy ona co prawda kulturystyki, ale wiele zawartych w niej kwestii można z pewnością przenieść i na tą dyscyplinę sportu.

Autor podzielił książkę na pięć rozdziałów: zasadnicza teoria oraz etymologia walki, ogólna charakterystyka jedenastu głównych sposobów walki, wybrane psychologiczne aspekty samoobrony, samoobrona w prawie i orzecznictwie sądów, ekspercka „Księga Mistrzów”.

Na uwagę zasługuje krótki opis i rys historyczny ( min. początki i rozwój w Polsce) sportów: aikido, boks, judo, ju-jitsu, karate, Kick-boxing, krav-maga, kung-fu, MMA, taekwon-do, zapasy. Autor przypomina takie osobistości jak: Felkis Stamm (boks), Ryszard Zieniawa (judo), Władysław Pytlasiński (zapasy), nie zapominając również o obecnych mistrzach.

Tak na marginesie, czy znacie jakieś czasopismo kulturystyczne, które ma stały dział odnoszący się do historii kulturystyki w Polsce? Tu muszę podać przykład czasopisma pt. „Sztuki walki”, w którym obok działów, omawiających bieżące sprawy dotyczące różnych sportów walki, znalazło się miejsce na cykliczny dział przypominający historię i sposób walki polskiej husarii. Reklamy w tym czasopiśmie są, ale zajmują do 10% miejsca ( liczyłem strony). Zastanawiające?

Ale wróćmy do omawianej książki.
Z rozdziału „Wybrane psychologiczne aspekty samoobrony” można by zacytować:
„ Należy kontrolować czy najlepsi, najbardziej zaawansowani pod względem technicznym i fizycznym adepci nie próbują – realizując założenia treningowe, grać nie fair, stawiając na szali zdrowie i godność własną, jak i współćwiczących. Poprzez ćwiczenia fizyczne, a szczególnie bazujące na różnych sportach walki (sztuki, sporty systemy walki), nigdy nie powinno się kształcić ludzi o wątpliwej moralności.”
Interpretację tego stwierdzenia pozostawiam każdemu czytelnikowi, a szczególnie tym którzy organizują i prowadzą kursy instrukrorów sportowych.

W rozdziale „Samoobrona w prawie i orzecznictwie sądów” autor krótko opisuje reguły obrony koniecznej z punktu widzenia prawa karnego. Podaje tu i opisuje szereg przykładów konkretnych spraw, które w ostatnich latach bulwersowały opinie publiczną.

Ostatni rozdział „Ekspercka księga mistrzów” to zbiór wypowiedzi mistrzów wymienionych wyżej sportów walki. W nim to Dariusz Michalczewski - wielokrotny zawodowy mistrz w boksie, powiedział:
„ (…) Sam nie mogę zrozumieć napakowanych sterydami osiłków, którzy idą na dyskotekę, wybierają przeważnie najsłabszą ofiarę i udowadniają jacy to są mocni bijąc ją… Pójdź na salę treningową, spróbuj powalczyć z zawodnikiem tej czy innej dyscypliny sportu czy sztuki walki, a zobaczysz jaki jesteś mały i jak szybko twoja wielkość maleje (…).”

Samo życie! To nie prawda? I to jest temat i pole do popisu dla redakcji kulturystycznych czasopism. Jak widać napakowani, i z masą i co?
Autor: Tomasz Rybarczyk, czerwiec 2008 r.
Rej.680./Różne - 91/ 2013.01.26/ JWIP.PL
Aktualizacja: 2013.03.14, godz.09:22



Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Spotkanie z ambas...
Zmarł Antoni Kołe...
Pozdrowienia z wa...
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Flesz
Podsumowanie sezonu, 1968 r.
Podsumowanie sezonu, 1968 r.
STANISŁAW PTASZYŃSKI z USA
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE