Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4295834
osób.
Oni są z nami:
Wiosenny zawrót głowy. Co wybrać? Autor: Jan Włodarek


JWIP.PL. Przypominamy felieton Jana Włodarka przygotowany do publikacji w 1998 roku w jednym z warszawskich magazynów dla kulturystów. Ukazał się drukiem pod zmienionym tytułem i znacznie okrojoną treścią. Autor odszukał rękopis oryginału, który niżej prezentujemy. Pomimo upływu lat może być interesujący, ponieważ zawiera informacje dotychczas pomijane przez redakcje naszych miesięczników dla budujących masę mięśniową.
Kwiecień 2013 r.

FELIETON z 1998 r.
Krajowym entuzjastom kulturystyki, a szczególnie ćwiczącym trudno zorientować się, co w ich ulubionej dziedzinie kultury fizycznej jest dla nich dobre i wskazane, a czego wystrzegać się jak ognia.


Ostatnio w naszych popularnych tygodnikach - nie związanych z kulturystyką - poddano, że Arnold Schwarzenegger – wzór i idol również naszej młodzieży ćwiczącej kulturystykę, wielokrotny Mister Olympia zawodowców, „celuloidowy” supermen, przez wiele lat reklamujący cudotwórcze specyfiki na przyrost muskulatury, a przy tym okaz zdrowia, siły i wielkich mięśni - jest poważnie chory! Boi się o swoje życie, pomimo, że w ubiegłym roku podał się skomplikowanej operacji serca. Teraz 50 – letni mistrz czeka na następną, rezultatów której trudno przewidzieć.

Nasze niekulturystyczne tygodniki ujawniły, że idol, trenując sięgał po zakazane środki dopingujące, które pozostawiły w jego organizmie trwały ślad. Przypuszczają, że skutkiem tego jest, że urodziła się jego córka z wadą serca. W tym samym czasie kiedy pojawiła się ta przygnębiająca informacja w naszych czasopismach dla kulturystów można wyczytać, ze Arnold tryska zdrowiem Śmieszne!

W zachodniej prasie, a za nią w naszych niekulturystycznym tygodniku ukazała się następna posępna wiadomość. Rówieśnik Schwrzeneggera – Sylwester Stallone znany z filmowej roli w filmach „Rambo” i „Rocky”, kiedy intensywnie trenował przyjmował różne środki dopingujące i im w dużej mierze zawdzięcza swą sylwetkę. Żurnaliści przypuszczają, że życie wystawiło mu za to wysoki rachunek, dotyczący jego dzieci.

Już na podstawie tylko tych informacji należy się zastanowić, czy głoszone od kilku lat hasło „przez kulturystykę do zdrowia” jest mitem? W odniesieniu do kulturystyki uprawianej ze wspomaganiem „koksem” nie ma co do tego wątpliwości, ze jest to prawda. Tej rzeczywistości nie da się już przysłonić bzdurnymi zapewnieniami niektórych kulturystycznych wydawnictw, ze one kierują się naszym zdrowiem lub „walczą o nasze dusze”.

W Polsce hitem wśród ćwiczących kulturystykę jest kreatyna, reklamowana jako „cudowny” środek wspomagający. Redakcja polskiej edycji amerykańskiego „Flexa” zachęca młodzież do spożywania tego środka, zapewniając m.in., że „jest zupełnie bezpieczna i nie można w jej przypadku mówić o żadnych skutkach ubocznych”. Na stronach tego miesięcznika potwierdza to dr Jose Antonio – nieznany w środowisku ekspertów światowej medycyny, zastrzegając się jednak, że chyba dzienny wzrost wagi masy wahający się między 1 - 5 kg. uznamy za niekorzystny. To juz wystarczy aby egzemplarz. takiego czasopisma natychmiast wyrzucić do kosza.

W USA głównym „parnaukowym” piewcą kreatyny jest dr R. Sahelian, który w swoich publikacjach zachwala jej skuteczność we wspomaganiu redukcji tłuszczów w organizmie, zwiększeniu sprawności i wytrzymałości oraz przyspieszaniu regeneracji organizmu. Czyli wg. tego można zrozumieć, że spożywanie kreatyny gwarantuję powodzenie w kulturystyce dobre zdrowie. Szkopół jednak w tym w tym, że nie ma jeszcze naukowego potwierdzenia ,że tak jest rzeczywiście. Nikt nie wie, jakie dawki kreatyny są bezpieczne, bo nie przeprowadzono jeszcze kompleksowych badań naukowych w zakresie jej wpływu na organizm człowieka w przypadku dłuższego stosowania.

W sytuacji lawinowo wzrastającej popularności kreatyny i nieprzewidzialnych tego skutków na przyszłość zaniepokojeni są doświadczeni instruktorzy kulturystyki oraz lekarze. Eksperci amerykańskiego Urzędu ds. Żywności i Leków oraz Centrum Kontroli Chorób podejrzewają, że spożywanie kreatyny wywołuje przegrzanie organizmu, skurcze mięśni, nudności i biegunki. W naszych siłowniach niektórzy ćwiczący potwierdzają obawy naukowców, po spożyciu tego produktu, skarzą się na mdłości lub mają sensacje żołądkowe.

Na wiosnę czekają i inne niespodzianki dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki w siłowni. Kolorowe magazyny kulturystyczne zajmują się głównie uświadamianiem zaawansowanych w sztuce treningu. Głównie w zakresie metodyki treningu i wspomagania. Mało porad jest dla początkujących. To co oni mogą przeczytać nie zawsze jest spójne, a nawet sprzeczne z tym co było opublikowane kilka miesięcy temu w tym magazynie.
Na przykład jeden „ekspert” zaleca początkującym pracę treningową wykonywać 2 razy w tygodniu, a rok wczesniej nakazywał ćwiczyć 3 razy w tygodniu, a w innym artykule nawet 4 razy w tygodniu , co miało gwarantować sukces. O tym co początkujący mają ćwiczyć i co spożywać z puszek (określonego producenta) oraz w jakich ilościach, porady ekspertów są krańcowo od siebie różne.
Każda z ich porad, lub opinii lub ocen podobno jest najlepsza, gwarantująca wspaniałe efekty treningowe.

Największy tego efekt, to duże zamieszanie. W tej sytuacji początkującym można tylko radzić, aby unikali, jak „diabeł świeconej wody”, wydawnictw, w których poradnictwo dla początkujących stanowi margines przy kopiowanych lub opracowanych artykułach o „rewelacyjnych” metodach zagranicznych supermenów o wyglądzie „rasowych koksiarzy” i „cudownych” i przez nich stosowanych syntetycznych środków wspomagających trening siłowy.

Tak naprawdę pełną gwarancję, że nie popełni się błędu, mają ćwiczący pod opieką doświadczonego i odpowiedzialnego instruktora. To właśnie on może indywidualnie zalecić początkującemu odpowiedni zestaw treningowy, uwzględniający jego stan zdrowia, budowę anatomiczną, sprawność fizyczną. wiek, płeć itd. Nie zapomni również zachęcić do wykonywania ćwiczeń zwiększających ogólną sprawność fizyczna, o czym na ogół z niezrozumiałych powodów marni instruktorzy, pewnie nie wiedzą?!
Bez obawy pomyłki można stwierdzić, że po roku wykonywania poleceń dobrego instruktora, ćwiczący bez względu na wiek będzie ładnie zbudowany. Uprawianie kulturystyki korzystnie wpłynie na jego stan zdrowia.

Sprawność fizyczna kulturystów od lat wzbudza emocje szczególnie przez tych, którzy ćwiczą na „masę” i u ekspertów metodyki treningu wyczynowców. Wiadomo, że ci kulturyści, którzy uprawiali lub uprawiają nawet rekreacyjnie inne sporty nic nie stracili ze swojej ogólnej sprawności, a nawet ją zwiększyli.

Pozostali skupiający się jedynie na zwiększaniu umięśnionego ciała, znacznie się wyróżniają wśród sportowców innych dyscyplin ociężałością ruchową.
Widać to szczególnie latem. Kulturysta o wyglądzie „napompowanego” tytana, jeśli trochę podbiegnie np. do tramwaju, to się spoci i zmęczy. Karykaturą sportowca staje się, gdy zapomni się i zacznie rekreacyjnie grać na plaży w piłkę plażową. Ograniczona zwrotność, brak szybkości i wytrzymałości biegowej oraz skoczności, powoduje ze nie tylko w rywalizacji plażowej stanie się zaprzeczeniem sportowca. On o niewydolności organizmu i rozwiniętych mięśniach z pomocą wspomagania ma propagować kulturystykę?

W tym miejscu warto przypomnieć słowa „Ojca Polskiej Kulturystyki” redaktora Stanisława Zakrzewskiego” „Być kulturystą – w polskim tego znaczeniu – to być człowiekiem zdrowym fizycznie i moralnie, człowiekiem silnym i sprawnym”. O tym, jak widać, mało kto dziś pamięta!
Autor: Jan Włodarek, 1998 r.
713. Rej. 713./J.W. - 65/2013,04.17/JWIP.PL
Aktualizacja 2013.07.24, godz.09:27



Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Zmarł Antoni Kołe...
Pozdrowienia z wa...
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Cytryna na zdrowi...
Flesz
Wojciech Antoni Brzozowski
Wojciech Antoni Brzozowski
SYLWETKI
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE