Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4201076
osób.
Oni są z nami:
List o mojej kulturystyce, z 1963 r. Aut. Władysław Rajchel


Wychowałem się na wsi. Z dawna istnieje tam zwyczaj, że
chłopcy spotykają się w przyjętym zwyczajowo miejscu i spędzają czas na popisywaniu się zręcznościowymi sztuczkami o „ciskaniem na ziemię”. W gronie około 50 chłopców, młodszych i w moim wieku, znajdowałem się na szarym końcu.
Każdy z nich robił mną, co mu się żywnie podobało. Codziennie wieczorem, gdzieś tam w kącie, płakałem o pałałem chęcią pomszczenia krzywdy.

Z wielką za to radością przesłuchiwałem się opowiadaniom ojca, który w latach 1989 – 1937 należał do Towarzystwa „Sokół” we Lwowie, i skwapliwie notowałem wszystko w pamięci.

Mając 13 lat wstąpiłem do gimnazjum. Od początku należałem do skautingu, co pozwalało mi korzystać z biblioteki harcerskiej. Książki o gimnastyce i sporcie „łykałem” po prostu. Mając pewną teoretyczną podbudowę oraz kierując się wskazówkami ojca zacząłem uprawiać ćwiczenia siłowe.


Ponad 3 lata cierpliwej i systematycznej pracy na sobą dały wyniki, które zaskoczyły wszystkich kolegów i przyjaciół. Rozwinąłem się ładnie. byłem zdrów i silny. Nadmieniam, że uprawianie tych ćwiczeń nie kolidowało wcale moimi obowiązkami szkolnymi i skautingiem. Przeciwnie, umysł mój stał się bardziej chłonny, nauka nie sprawiała mi żadnych trudności.

Kiedy z kolegami zorganizowałem dwie drużyny piłki nożnej i sekcje lekkoatletyczną, przekonałem się, że siłowe ćwiczenia i tu mi się przydały. W biegach, skokach irzutach szybko uzyskiwałem coraz lepsze wyniki. Praca zawodowa, którą podjąłem w 1928 r., nie sprawiała mi takich trudności, jak innym. Okres wojny i niewoli w obozie zniosłem również o wiele łatwiej.

W 1945 roku rozpocząłem prace we Wrocławiu, oczywiście z nadszarpniętymi w obozie siłami
Pewnego dnia uznałem się do lekarza po poradę. Ten z miejsca oświadczył, że mam w fatalnym stanie zdrowie.
Diagnoza lekarza ugodziła we mnie, jak piorun z jasnego nieba. Ale po kilku dniach pomyślałem: „a może by tak zacząć po dawnemu zażywać ruchu?” Myśl wcieliłem w życie. Po 3 miesiącach zdawało mi się, że ziemi nie dotykam. Dolegliwości ustąpiły gdzieś. A ja odzyskałem siły, wróciły: polot, pamięć i chłonność umysłu.

Obecnie ma 58 lat. Od 1945 roku nie zaniedbuję ćwiczeń siłowych. Nie ustępuje kolegom i znajomym młodszym nawet o 30 lat. Cieszę się dobrym zdrowiem, wyglądem, jestem ruchliwym, mam dobrą sylwetkę. Mam sporo zainteresowań, ostatnio ukończyłem wyższe studia.. A przy nielekkiej pracy zawodowej potrafię wszystko jakoś pogodzić. Umożliwia mi to właśnie kulturystyka.
Władysław Rajchel, Wrocław 1963 r.

JWIP.PL. Kulturystyka, którą uprawiał p. Władysław na początku lat 60 – tych zdobywała właściwe miejsce w polskim systemie wychowania fizycznego. On tak jak ponad 300 tys. po kilku latach systematycznych treningów uzyskał ładną sylwetkę, siłę, sprawność fizyczną oraz poprawił tan zdrowia.

Należy podkreślić, że wtedy ćwiczyło się chałupniczo wykonanym sprzętem przeważnie w piwnicach lub na strychu. We Wrocławiu było zaledwie kilka miejsc gdzie pod patronatem TKKFmożna było ćwiczyć w zespołach korzystając ze zużytego przez ciężarowców sprzętu. Nie było odżywek i suplementów, ćwiczący nie mieli możliwości nawet przeglądać kolorowych czasopism dla kulturystów wydawanych w Stanach Zjednoczonych i Europie Zach. Jedynym dostępnym źródłem wiedzy z zakresu metodyki treningu kulturystycznego były książki Stanisława Zakrzewskiego oraz jego liczne artykuły zamieszczane w czasopiśmie „Sport dla Wszystkich”.

Kulturystyka cieszyła się ogromnym powodzeniem nie tylko wśród młodzieży.

List Władysława Rajchel adresowany do red. Stanisława Zakrzewskiego ukazał się w „SdW” w 1963 roku. Czytając go dziś można powiedzieć, że jego treść nadal jest aktualna. Wystarczy ćwiczyć siłowo - bez korzystania ze współczesnych treningowych „bajerów”, aby mieć osobistą satysfakcję z uzyskanych wyników w zakresie umięśnionej sylwetki, dużej siły, imponującej sprawności fizycznej i zdrowia!
J.W.
Rej.751./ RÓŻNĘ -106./2013.10.26/ JWIP.PL
Aktualizacja 2013.12.19, godz.20:54



Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Cytryna na zdrowi...
Z Antonim Kołecki...
Z Antonim Kołeck...
Flesz
Przed treningiem, 1973 r.
Przed treningiem, 1973 r.
50 LAT "BŁYSKAWICY" 1958-2008
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE