Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4399533
osób.
Oni są z nami:
Przemysław Kwiatkowski lekkoatleta, cięzarowiec i kulturysta

(Przemysław po mistrzowskich zawodach w Sopocie. Okładka "Sport dla Wszystkich" z 15.08.1968 r.).

Na stronie JWIP.Pl jest rozmowa z Przemysławem Kwiatkowskim o jego przygodzie ze sportem ( przeprowadzona w 2000 roku). Spotkała się ona z dużym zainteresowaniem naszych czytelników, zdumionych fizyczną wszechstronnością Kwiatkowskiego. Otrzymaliśmy wiele pytań o pierwszych latach jego kariery sportowej. Jest ona godna naśladowania, więc przypominamy artykuł na ten temat napisany przez Henryka Jasiaka, który ukazał się na łamach „Sportu dla Wszystkich” w 1962 roku.

Prezentując sylwetkę Przemysława Kwiatkowskiego trzeba ponadto przypomnieć, że w pierwszych dziesięciu latach naszej kulturystyki był on jednym z najlepszych kulturystów, a przy tym bardzo wszechstronnych sportowo. Stanowił wzór dla młodzieży.

Oczywiście dalej aktualna jest nasza wcześniejsza zapowiedz przeprowadzenia rozmowy z Przemysławem Kwiatkowskim o jego fascynującym sportowym życiu i na temat współczesnej kulturystyki. Jesteśmy już umówieni.
Mamy ponadto zamiar napisać artykuł o jego sekcji podnoszenia ciężarów w warszawskim klubie „”Lotnik”, która w latach 60 –ch skupiała również kulturystów. Ćwiczyli m.in. Marek Perepeczko, Wojtek Rejmer, Wiesław Chałas.
J.W. Kwiecień 2017 r.

ARTYKUŁ z 1962 roku.
Magister Przemysław Kwiatkowski, absolwent AWF, ma obecnie 27 lat. Sport zaczął uprawiać w 16 roku życia jako uczeń szkoły średniej. Początkowo pasjonował się pływaniem, szermierką, które uprawiał przez dwa lata. Po maturze i wstąpieniu na AWF zapoznał się z lekką atletyką i podjął specjalizację w jednej z najtrudniejszych jej konkurencji – rzucie młotem. Wśród kolegów i trenerów wywołał uśmiech politowania. Ważył wtedy 62 kg przy wzroście 171 cm wzrostu, był szczupły, slaby i mało sprawny. Jak na młociarza warunki nienadzwyczajne. Skąd ty, Przemek do młota, jeszcze cię młot porwie – straszyli koledzy. Ale Przemek był uparty. Imponowali mu silni i dobrze zbudowani miotacze i sam być takim. Ćwiczył zawzięcie, po dwa razy dziennie, wykonując tysiące obrotów z młotem, biegał, gimnastykował się. Po trzech latach uporczywego treningu zmienił się nie do poznania. Przybylo mu 15 lat, zmężniał, stal się silny i sprawny. Już w roku 1955 należał do krajowej czołówki młociarzy, uzyskiwał wyniki w granicach 52 metrów. W tym czasie zapoznał się z podnoszeniem ciężarów, które zaczął uprawiać początkowo jako ćwiczenia uzupełniające do rzutu młotem.

- Jego fanatyczne wprost umiłowanie sportu, niespotykana pracowitość i pilność w treningu zaczęły dawać rezultaty.
W 1957 r. na mistrzostwach Polski w lekkiej atletyce zajmuje piąte miejsce wynikiem 56,14 m. Rok później także na MP, uzyskuje życiowy sukces w lekkiej atletyce – III miejsce w młocie za takimi sławami jak Rut i Ciepły. Swój najlepszy wynik w rzutem młotem uzyskał w 1959 r. - 59,68 m. Jako lekkoatleta startował w reprezentacji Polski na meczu z Westfalią (NRF) i na Akademickich Mistrzostwach Świata w Paryżu zajął 4 miejsce. Był kilkakrotnie mistrzem Warszawy i AZS –u.

Od 1959 roku zwyciężył go „pociąg” do sztangi – Kwiatkowski przerzuca się na ciężary – w rzucie młotem startuje coraz rzadziej. Szybko dochodzi do czołówki ciężarowców: w latach 1958-59 zdobywa trzykrotnie brązowy medal na mistrzostwach Polski w podnoszeniu ciężarów za takimi asami sztangi, jak Paliński, Białas, Kaczkowski. W tym samym czasie zdobył trzy razy mistrzostwo Warszawy i Wojska Polskiego w wadze lekkociężkiej i ciężkiej. Wszechstronny i sprawny, trzykrotnie w latach 59-61 zdobywa mistrzostwo Polski w 6 - cioboju atletycznym.
Przemysław Kwiatkowski niczym dawnej nie wyróżniający się po kilku latach systematycznego i wszechstronnego treningu stał się potężnie zbudowanym i silnym mężczyzną. Był jednym z pierwszych w Polsce zawodników, którzy na mistrzostwach Polski w podnoszeniu ciężarów w Poznaniu (1958 r.) startował w nieoficjalnym konkursie kulturystycznym o tytuł „Mr Polonia”. Zajął wówczas IV miejsce za Dziedzicem, Grzybem, Jasińskim. Jego największym dotychczas sukcesem kulturystycznym jest zajęcie X miejsca na świecie i V w Europie w konkursie o tytuł „Mr Uniwersum”, jaki odbył się z okazji świata w podnoszeniu ciężarów w Wiedniu 1961 r. W konkursie na najlepiej zbudowanego ciężarowca mistrzostw Polski zdobył II miejsce za Wojciechem Cieplakiem.

Taką wszechstronnością i wynikami niewielu sportowców w Polsce może się pochwalić. A przecież nie urodził się ani silny, ani sprawny. Zawsze uśmiechnięty i wieczny optymista – popularny Przemek lubi po prostu tę formę wyżycia , jaką jest sport. Daje mu ona wiele radości i przyniosła sukcesy.

Zapytacie się, jak doszedł do takich rezultatów, ile lat i w jaki sposób trenował? Systematyczny trening rozpoczął w 1952 roku. Podstawą treningu była zawsze wszechstronność. Nie bał się biegów w terenie, gimnastyki, siatkówki czy pływania. Obecnie trenuje 5 razy tygodniowo po 2 – 3 godziny w warszawskiej „Legii”, której barwy reprezentuje od 4 lat. Obok ćwiczeń technicznych do podnoszenia ciężarów stosuje w swoim treningu również elementy kulturystyczne – wyciskanie w leżeniu, wyciskanie sztangi zza karku, podciąganie sztangi oburącz do brody. Rekordy: trójbój olimp. – 395 kg, wyciskanie – 117,5 kg, rwanie – 125 kg, podrzut – 155 kg, wyciskanie leż. – 130 kg, przysiad - 210 kg, młot – 59,63 m, kula – 13,80, bieg 60 m – 7,4 sek., wzwyż z miejsca - 144 cm. Wymiary: wzrost – 175 cm, waga – 90 kg, klatka piers. -123 cm, biceps – 42 cm, udo – 66 cm, kark – 42 cm.
Aut. H. Jasiak
Rej.873./SYLWETKI - 72 /2017.04.30/JWIP.PL


Zob. wywiad; "Stawiałem na wszechstronność. Rozmowa z Przemysławem Kwiatkowskim.
Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Spotkanie z ambas...
Zmarł Antoni Kołe...
Pozdrowienia z wa...
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Flesz
Nimes (1977 r.)
Nimes (1977 r.)
SPOTKANIA
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE