Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4298401
osób.
Oni są z nami:
Moje pierwsze spotkanie z nestorem. Autor: Jan Włodarek


Staram się regularnie odwiedzać Witka Majchrzaka w jego domu. Trzy dni temu byłem u niego z Bartoszem. Każda taka wizyta u Nestora to duże przeżycie, wcześniej był zaskoczony i przejęty Marek Ziółkowski, ostatnio wzruszenie udzieliło się Bartoszowi Derdowskiemu. Rozmowa z Sędziwym Witkiem, nastraja do refleksji nad przemijaniem życia a wspomnienia Nestora skłaniają do zadumy, co obecnie zrobiło się z kulturystyką, że ona społecznie jest spostrzegana, jako „sport” szkodliwy i związany z anabolikami.

Witold Majchrzak, od lat ubolewa nad tym, że Jego ukochany sport „udaje”, że jest kulturystyką. Nestor jest chory, chodzenie sprawia mu dużą trudność, ale umysł ma jasny i dalej analityczny, a osądy tak trafne i przejrzyste jak 43 lat temu. U schyłku życia cierpi też na samotność. Pamiętają o nim tylko nieliczni., bowiem zawansowani wiekiem byli kulturyści sami na ogół mają kłopoty zdrowotne, lub ich już niem ma, zaś młodsze pokolenie o nim zapomniało. Z tych starszych wiekiem dzwonią do niego: Mirosław Głogowski z Londynu, Sławomir Filipowicz z Nowego Jorku, Mirosław Lulinski z Niemiec i kilku jeszcze innych osób. Każdy telefon nawet od nieznajomej mu osoby, która odszukała go po naszych artykułach, Nestor przyjmuje z radością. Słucha uczynię i jak potrzeba trafnie radzi. Tym, którzy na temat kulturystyki mają życzenie porozmawiać z Nestorem, mogę podać numer jego telefonu.

Moja przyjaźń z Witkiem trwa od lipca 1965 roku. Ja młody debiutant w mistrzowskich zawodach w Sopocie spotkałem Witka, energicznego , doświadczonego trenera kulturystów z Bydgoszczy, atletę zbudowanego na miarę siłaczy z lat świetności Cyganiewicza. Moment naszej pierwszej rozmowy na trybunach sopockiego kortu, na którym rozgrywano zawody, uchwycił teleobiektywem z dużej odległości Jan Rozmarynowski. Teraz przypominam inne zdjęcie,wykonane w 1976 roku w siłowni Witka . Kto jest na nim, łatwo ustalić.

Trzeba dodać, że Witek przyjechał do Sopotu na zawody z grupą 20 młodych, jak to on to mówił „zdechlaków”, tydzień po poważnej operacji chirurgicznej. Nie przeszkodziło mu to w pokazie żonglerki odważnikami, którym zadziwił publiczność, a mnie wprowadził w zdumienie. I tak się zaczęła nasza przyjaźń, która trwa już 43 lata!

Na Forum Młodych można nawiązać do tej wypowiedzi.
Zapraszam Jan Włodarek, 18 lipca 2008 r.
Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Zmarł Antoni Kołe...
Pozdrowienia z wa...
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Cytryna na zdrowi...
Flesz
Przed pokazem, 1971 r.
Przed pokazem, 1971 r.
50 LAT "BŁYSKAWICY" 1958-2008
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE