Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4306750
osób.
Oni są z nami:
Ćwiczę w domu. Autor: Mariusz Liwowski

POLECAMY!
W temacie „Siłownia na moją kieszeń, czyli opłata za siłownię” trwa na Forum www.jwip.pl gorąca rozmowa o opłatach i opłacalności treningów w publicznych siłowniach. Mnie, zaś ona skłania do przedstawienia mojej domowej siłowni i zaprezentowania zalet, w tym korzyści wynikających z „domowego” trenowania.

Zamiar, kalkulacja, szukanie i powstała siłownia

Zanim sam rozpocząłem treningi rozejrzałem się za odpowiednią siłownią w pobliżu mojego miejsca zamieszkania. Niestety była tylko jedna, a karnet nie należał do tanich. Do innych siłowni miałem dość daleko, co przekładało się na dodatkowe koszty związane z dojazdami. Razem ze znajomymi, którzy byli równie zapaleni do treningów jak ja, skalkulowaliśmy, że bardziej opłacalne będzie „zbudowanie” własnej siłowni.
Ze znalezieniem pomieszczenia nie było większego problemu. W każdym z bloków naszego osiedla, w piwnicy znajdują się dwa duże pomieszczenia, tzw. „wózkownia” i „suszarnia”. Zamiast służyć lokatorom do tego, na co wskazuje ich nazwa, w rzeczywistości jest zwyczajnym magazynem na starocie, skrzynie po różnego rodzaju urządzeniach użytku domowego, rowery a nawet przechowalnią opon samochodowych.
Pomieszczenia są dwa, więc nikt nie przejmował się tym, że kiedyś zabraknie tam miejsca i kładł swoje rzeczy, gdzie popadnie. Za zgodą lokatorów postanowiliśmy w końcu zrobić porządek i rozmieścić wszystko w taki sposób, aby jedno pomieszczenie mogło być przeznaczone na przyszłą salkę treningową. Po naszych porządkach obie strony były zadowolone... My, bo mieliśmy już miejsce do treningów. Lokatorzy, bo w końcu ktoś wszystko poukładał i mimo dużej ilości przedmiotów znajdujących się w 2-gim pomieszczeniu, zostało sporo miejsca na nowe.

Wyposażenie
Urządzenia i sprzęt treningowy kompletowaliśmy dość długo. Większość skonstruowaliśmy i zrobiliśmy sami. Na inny odkładaliśmy pieniądze i co jakiś czas kupowaliśmy nowy. Najbardziej czasochłonnym zajęciem była budowa ławeczek, gdyż trzeba było je zrobić porządnie, aby były stabilne i bezpieczne.
Dzisiaj w naszej siłowni mamy do dyspozycji dość sporo przyrządów do treningów, na co składają się: ławeczka płaska (pozioma) z opcją regulacji kąta leżenia; ławeczka do brzuszków; ławka do prostowania nóg w siadzie i ćwiczenia mięśni dwugłowych ud. Sztangi proste, łamane; sztanga w kształcie litery „T” do ćwiczeń mięśni grzbietu, drążek do podciągania oraz poręcze do treningów klatki piersiowej i tricepsów. Wyciąg dolny, do przyciągania rączki do brzucha; wyciąg górny, do ściągania drążka z góry oraz do ćwiczeń tricepsów; a także wyciąg do krzyżowania linek przed klatką piersiową. W siłowni znajdują się również stojaki do odkładania sztangi po wykonaniu przysiadów, modlitewnik oraz wiele sztangielek i obciążników. Sprzętu jest więc rzeczywiście sporo i wystarczająco dużo, by przetrenować całe ciało. Chciałoby się więcej, ale niestety z powodu ograniczeń przestrzennych jest to niemożliwe.

Zalety
Taka domowa siłownia oraz treningi w niej wykonywane mają sporo zalet. Przede wszystkim włożone pieniądze w całości przeznaczone zostały na sprzęt. Nie były to wcale astronomiczne sumy, bo mniej więcej tyle, ile wydałaby nasza sześcioosobowa ekipa, płacąc za trzymiesięczny karnet w siłowni publicznej. Dochodzą do tego okresowe koszty na modernizację sprzętu np. wymianę linek wyciągów ale, są to groszowe sprawy. Oszczędzamy również na kosztach związanych z dojazdem do siłowni i na czasie, gdyż mieszkamy na jednym osiedlu mieszkaniowym. Kolejną zaletą jest krótki odstęp czasu między zakończeniem treningu a spożyciem posiłku „potreningowego”.

Trening
Obecnie w siłowni systematycznie ćwiczą 4 osoby i ze względu na różne godziny pracy zawodowej i szkoły mijamy się w drzwiach. Sytuacja ta stwarza świetne warunki do solidnego treningu, gdyż nie kolidujemy ze sobą podczas ćwiczeń. Można więc robić równe przerwy między seriami oraz korzystać z całego dostępnego sprzętu. Trening w samotności pomaga też w skupieniu podczas wykonywania danego ćwiczenia. Niestety przy wykonywaniu ciężkich ćwiczeń jesteśmy zdani sami na siebie. Brak pomocnika jest na pewno dużym minusem, dlatego ćwiczymy bez zabezpieczeń na sztangach w razie sytuacji gdyby ciężar okazał się silniejszy od nas. No cóż… nie ma róży bez kolców i poza powyższą wadą trenowania w domowej siłowni jest również inna, dość kłopotliwa. Ze względu na fakt, iż nad siłownią mieszka starsza Pani, możemy ćwiczyć w godzinach 9:00 - 19:00. Wyklucza to trening w momencie gdy któryś z nas wróci później z pracy.

Niekonwencjonalne ćwiczenia
Entuzjaści publicznych siłowni na niekorzyść domowych, mogą zarzucić brak profesjonalnego sprzętu. Niestety musiałbym im przyznać rację, ale nie do końca. Zastępując przyrządy korzystam z ćwiczeń, które obecnie mało kto wykonuje - syzyfki, wspięcia na palcach (na schodach) z zawieszonym obciążeniem do pasa, pompki w podporze tyłem itp. Nowoczesne przyrządy i ładnie wyglądające, chromowane sztangi nie pomogą zbudować silnych mięśni bez motywacji, zapału i chęci do treningów. O tym, że do budowania dużych muskułów nie jest niezbędne profesjonalne oprzyrządowanie świadczą sylwetki dawnych tytanów kulturystyk.
Autor: Mariusz Liwowski Piekary Śląskie styczeń 2007 r.
Rej.337/Ośrodki - 12/ 2011.04.27/
Ostatnia aktualizacja:2011.05.06. Godz.09:09

Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Zmarł Antoni Kołe...
Pozdrowienia z wa...
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Cytryna na zdrowi...
Flesz
Mistrzostwa Syrenki,1962
Mistrzostwa Syrenki,1962
JAK TO BYŁO KIEDYŚ...
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE