Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4072655
osób.
Oni są z nami:
Narodowa Gazeta Policyjna (od 1985 roku)


Kartka (mała) z historii światowej kulturystyki

Archiwalne czasopisma z ostatnich 30 lat piszące o kulturze fizycznej szeroko pokazują życie, obyczaje minionych dni, ale ma w nich prawie nigdzie artykułów, w których czytający może poczuć atmosferę towarzyszącą rozwojowi amerykańskiej kulturystyki w latach 80 - tych i kulturystyki gejowskiej lat 90 – tych. Czytając zaś artykuły w Narodowej Gazecie Policyjnej, powstałej w 1845 roku, przenosimy się np. o 100 lat wstecz w krainę męskiego fizycznego sportu kipiącego energią w tyglu brutalności, sensacji, kryminalnych spraw i obyczajowości, nie tylko na poziomie ulicznego życia.

Narodowa Gazeta Policyjna od samego początku istnienia koncentrowała się m.in. na aktywności fizycznej i uprawianym sporcie, w tym siłowym. Relacjonowała zawody i pokazy siły i sprawności fizycznej. Jednocześnie tropiła i odkrywała przestępstwa kryminalne i gospodarcze, skandale towarzyskie i bulwersujące tragiczne namiętności tamtej epoki. Była to bardzo popularne „czytadło”, zarazem „wybuchowo” kontrowersyjne. Czytali ją biedni i bogaci. Dziś pewnie nazwane byłaby „gazetą skandalizującą , brukową”.


Złota era sportu amerykańskiego przypadła na lata 1880 - 1900. Każda fala emigrantów przywoziła na ziemię amerykańską swoje sporty i zwyczaje zaczerpniętej z rodzimej kultury fizycznej. Oni to rozwijali ją tam gdzie zamieszkali w Stanach. Przeważnie gnieździli się na obrzeżach miast , w tzw. dzielnicach lub osiedlach biedy i brudu, zwanych gettami. Niektóre z tych sportów pokazano szerszej publiczności np.: walki psów i kogutów.

Boks był oficjalnie zakazany w tamtych czasach, ale publiczność uwielbiała oglądać krwawe walki na pięści. Organizowano więc walki na farmach, na pustyniach, w stodołach, a nawet na cmentarzach o północy.

Policyjna Gazeta odgrywała ważną rolę w propagowaniu tego brutalnego sportu i akceptacji go jako legalnego masowo uprawianego. Walczyli m.in. John L. Sullivan „bostoński siłacz" i Alf Greenfield „uliczny wojownik". Gazeta opisywała te walki jako pokazy samoobrony. Było sporo dużych zdjęć i plotkarskich informacji .

W późniejszych latach głównym „motorem” twórczym tej gazety stał się jej właściciel i jednocześnie redaktor Richard Kyle Fox urodzony w Illinois 12 grudnia 1860 r., podobno do Stanów przybył z Belfastu w 1874 r. Czytając Gazetę ma się wrażenie, że Fox „był prostackim, o wąskim umyśle, ale rewelacyjnie kochającym sport geniuszem".

Richard K.Fox nie zadawalał się pracą w gazecie. Miał obsesję bycia najlepszym w każdej dziedzinie. Księga Rekordów Guinessa umieściła wzmianki o jego zorganizowanych konkursach m.in. w podnoszeniu ciężarów zębami, łapaniu kul armatnich, rąbaniu drewna, szlachtowaniu wieprzy i wielu innych.

Chętnie dawał pieniądze na rozwój klasycznego sportu, sponsorował m.in.: J. W. Kennediego ( podnoszenie ciężarów ), Minerwę ( amerykańska siłaczka ), Louisa Cyra ( kanadyjski siłacz ), Warrena Lincolna T. ( atleta ).

Po całych Stanach szukał kandydatów na reporterów, najlepszych zatrudniał na etacie. Pisali oni ciekawie o ludziach i wydarzeniach w boksie, podnoszeniu ciężarów, zapasach, atletyzmie itp. Miał też utalentowanych fotografów, którzy wykonywali niepowtarzalne zdjęcia, zwracając i uwagę na detale, które teraz mają wielką wartość dla współczesnych historyków zajmujących się nie tylko sportem siłowym. Pisali też dla jego gazety profesor Attilla (nazywał się Luis Durlacher) i Frank Gotch. Zdjęcia Prusaka Sandowa i Attlli (tworzyli podobno parę) i innych atletów czasami - w „stroju Adama” - ukazywały się na całej stronie Narodowej Gazety Policyjnej.
W 1977 roku przestała być wydawana.

W tym czasie w starej Europie trwa fascynacja sportem, a przede wszystkim olimpizmem. Potężne Imperium Brytyjskiego epoki wiktoriańskiej (1836-1901) odgrywa dużą rolę w rozwoju sportu w państwach europejskich (Rosja, Niemcy, Francja). Londyn staje się głównym centrum atletyczno - sportowym zarówno w Europie, jak i na świecie. Do tego miasta ściągają i osiedlają się zarówno na krótszy, jaki na dłuższy okres różne sławy sportowe i trenerskie autorytety. Zainteresowanie i podziw wzbudzają również angielscy uczeni, czasami kontrowersyjni jak Darwin i Huxley.

Duże ożywienie do działalności sportowej wnosi otwarty w 1864 roku Londyn Athletic Club oraz Oxford Unioversity Gymnasion Liverpool Sport College, w których oprócz ćwiczeń lekkoatletycznych ( skoki w dal, wzwyż, biegi) uprawiano typowe ćwiczenia na rozwój sylwetki za pomocą ówczesnych kulo-hantli. To wszystko pozwoliło ożywić i kształtować ducha dawnej antycznej Grecji i podziwu do ćwiczeń i ciała.

Podobnie dzieje się we Francji, gdzie pionierem jest profesor Hippolite Trac (chętnie pozował bez ubrania), założyciel tzw. „Frenc Gymnasia”, nieco później pomaga mu profesor Edmodn Desbonnet wydawca „The Athletic” i następnie „La Culture Phisique” pierwszych magazynów rekreacyjno-sportowych.

Około roku 1870 ćwiczenia fizyczne dla poprawy zdrowia wzbudzają niesamowicie duże zainteresowanie społeczeństwa angielskiego. Docenia to nowy premier Zjednoczonego Królestwa U.K. Herbert Gladstone, który powołuje pierwsze państwowe National Physical Recreation Socjety . Jest to również pierwsza tego typu instytucja na świecie. W ślad za tą decyzją zostaje wydany nowy magazyn „Recreation” a następnie „The Gymnasium”.
W ciągu 10 lat rząd brytyjski otworzył ok. 110 sal treningowych z pełnym wyposażeniem w sprzęt do ćwiczeń. Było to niezwykle ważne, szczególnie dla osób niezamożnych pochodzenia robotniczego, ponieważ umożliwiało to im pełen dostęp do ćwiczeń i dbałość o zdrowie. Jednocześnie otwierano pierwsze kluby YMCA ( Yong Men`s Chrystian Association) w których również uprawiano ćwiczenia atletyczne z użyciem różnego typowego sprzętu do rozwijania siły i mięśni.

W ówczesnych magazynach zajmujących się propagowaniem kultury fizycznej, szczególnie wydawanych w Wielkiej Brytanii i USA, dużo miejsca poświęcono gejom uprawiającym rożne sporty rozwijające mięsnie i siłę. To temat zasługujący na odrębne opracowanie. Jest ważny, bo ich rola w rozwoju światowej kulturystyki była i obecnie jest duża. W Polsce w latach 60 – tych wspomniał o tym m. in. red. Jacek Zemantowski.

Autor: J.W. ( na podstawie: ”Strength and Healh” – roczniki z lat 1950 -1960, „History bodybuilding” David Webster 1977 r. Rękopis książki: „Kulturystyka na przestrzeni XIX i XX wieku”, aut. Mirosław Głogowski i Jan Włodarek. „Sport dla Wszystkich”- roczniki 1959 -1964).
Rej.765. /HISTORIA - 64/2014.02.23/JWIP.PL
Aktualizcja 2014.06.03, godz. 21:59



Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Po co ćwiczysz? ...
Kolejny medal Kon...
Ryż ważnym skład...
Inwalida Alan Mea...
Narodowe Święto N...
Flesz
Rwanie łancucha, 2009 r.
Rwanie łancucha, 2009 r.
KRZYSZTOF GÓRNICKI
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE