Strona Główna

Nasz program

O nas

Forum

Galeria zdjęć

PIONIERZY

Kontakt
Artykuły:
Jan Włodarek
Historia
Sylwetki
Wywiady
Porady
Trening
Dietetyka
Medycyna
Wspomaganie
Sterydy
Ośrodki
RÓŻNE
Statystyka
Odwiedziło nas:
4205491
osób.
Oni są z nami:
W "KiF" kolorowo: siłacz z Konstantynowa pokonał innego

Dziś, z ponad miesięcznym opóźnieniem, zabrałem się za pisanie o zwierzeniach Piotra Kowalewskiego z Konstantynowa k/Łodzi, naniesionych na papier przez Mirosława Gołąba, a wydrukowanych w lutowym miesięczniku „KiF”.

Od ponad roku nie zaglądałem do tego kolorowego pisemka adresowanego głównie do kulturystów. Nie dla mnie są powtarzające się „przegadane tasiemcowe” relacje z imprez, „nowinki” o treningu i życiu amerykańskich kulturystów o jaskiniowym wyglądzie. Metodyka treningu, też mnie w nim nie interesuje, bo odbieram ją jak „mielenie nieświeżych kotletów”, w czym przoduje redaktor naczelny,
Do tego dochodzi niezliczona ilość reklam produktów do „łykania”, co definitywnie odrzuca mnie od kupowania tego czasopisma za 6.50 złotego.

Proszę się tym jednak nie sugerować lub rozumieć, że chce zniechęcić czytelnika do tego wydawnictwa. Wręcz przeciwnie, kupujcie i oglądajcie wymieniony tytuł; może traficie na okazje, zobaczenia dużych i okazałych fotosów dziewczyn z płaskim brzuchem! Do przeczytania też znajdzie się coś dobrego.

Dla jasności, oświadczam, ze lutowego numeru nie kupiłem, ale przeczytałem w nim artykuł o zagadkowym tytule. „Nie wolno zwątpić w siebie”. Zawdzięczam to sympatycznemu małolatowi, który zaczął głośno chwalić moją byłą siłę i przy tym wymachiwać kolorowym pisemkiem. Wypadało zapoznać się z jego zaskakującym źródłem wiedzy. Warto było. Czytałem, szeroko otwierając oczy i z dumą, ponieważ opowiadający Piotr Kowalewski, którego nie znam, poświadcza moją „ogromną” sile , ale w „walce na rękę” to mnie pokonał.
On po latach w wieku emerytalnym został nawet . złotym medalistą w dźwiganiu żelastwa na jakieś nieznanej mi olimpiadzie.
Mogę wiec powiedzieć ze mistrz p. Piotr z Konstantynowa nie jest byle kim.

Pamięć mnie jeszcze nie zawodzi. Zweryfikowana, zapiskami z mojego „sportowego pamiętnika” oraz wiedzą chłopców z tamtych lat, w tym Mirka Głogowskiego, wówczas z Łodzi, Janka Rozmarynowskiego, będącego fotograficzną encyklopedią kulturystyki, jednoznacznie wskazuje, ze nie miałem zaszczytu z p. Piotrem w czymkolwiek przegrać.
Jego zdjęcie w „KiF” i dalsze inne fragmenty opowieści to dla mnie niczym labirynt ciemności z którego trzeba wyjść, lecz wcześniej należy rozszyfrować znaki wskazujące drogę. Pierwszy znak: p. Piotr „już, jako doświadczony kulturysta znalazł się na pierwszym krajowym kursie dla instruktorów”.
Sprawdziłem. Mój pierwszy kurs, w którym uczestniczyłem był w Poznaniu w 1962 roku, więc nie jest „pierwszym krajowym”, bo taki odbył się pod koniec lat 50.
Znak drugi: - „Wieść o pokonaniu Jana Włodarka rozeszła się szerokim echem wśród kulturystów całego kraju”. O takim wydarzeniu nie słyszeli chłopcy z tamtych lat! Nie widzieli i nie wiedzą, kto to p. Piotr Kowalewski!
Znak trzeci: Zdjęcia. Osobnik na zdjęciach nie jest mi znany

Już tylko na tej podstawie mogę stwierdzić ze opowieść w części odnoszącej się do mojej osoby jest „kolorowo” przekłamana.

Czas zaciera fakty, a pamięć płata figle, więc opowieść p. Piotra Kowalewskiego z Konstancina k/ Łodzi przyjmuję ze zrozumieniem, Ona teraz nie ma dla mnie żadnego znaczenia, ale sygnalizuję ją z uśmiechem.
Czytałem bardziej kolorowe opowieści, z których dowiedziałem się, np., iż mój wieloletni rywal z siłowni był wielokrotnym mistrzem kraju w kilku dyscyplinach sportowych , w tym kulturystyce i przy tym prawie najlepszy we wszystkich dziedzinach ocierających się o życie towarzyskie .To były tylko jego niegroźne urojenia.
Jan Włodarek, 20 marca 2009 r.
Nie należy rozpoczynać treningu siłowego pod wpływem środków dopingujących i odurzających. Przed wykonywaniem opisanych tutaj metod treningowych i ćwiczeń należy się skonsultować z lekarzem. Autorzy i właściciel strony JWIP.PL nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za skutki działań wynikających bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania informacji zawartych na tej stronie.
Ostatnie Artykuły
Przemysław Kwiatk...
Stawiałem na wsze...
Cytryna na zdrowi...
Z Antonim Kołecki...
Z Antonim Kołeck...
Flesz
Chuck Sipes, 1960 r.
Chuck Sipes, 1960 r.
TYTANI
Na forum
Tylko aktywnych zapraszamy na forum
oraz
do Pionierów



















































Jeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.

Jan Włodarek | Historia | Sylwetki | Wywiady | Porady | Trening | Dietetyka | Medycyna | Wspomaganie | Sterydy | Ośrodki | RÓŻNE